Powtórka z rozrywki: Czy wróci koalicja PiS-LPR-Samoobrona?

(Paweł Kubisiak)
06-10-2006, 12:55

Giertych apeluje do premiera o spotkanie liderów PiS, Samoobrony i LPR. Według Leppera piłka jest po stronie PiS.

Giertych apeluje do premiera o spotkanie liderów PiS, Samoobrony i LPR. Według Leppera piłka jest po stronie PiS.

Szef LPR Roman Giertych zaapelował w piątek do premiera Jarosława Kaczyńskiego o jak najszybsze spotkanie liderów PiS, Samoobrony i Ligi. Na wspólnej z Andrzejem Lepperem konferencji prasowej lider LPR przekonywał, że to najlepsze rozwiązanie dla Polski.

- Dla dobra Polski musimy się porozumieć i jestem przekonany, że się porozumiemy - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie lider LPR Roman Giertych.

Spotkanie takie miałoby według Giertycha doprowadzić do zgody, a w konsekwencji do ustabilizowania sytuacji jeszcze przed najbliższym posiedzeniem Sejmu, zaplanowanym na 10-13 października.

Lider LPR zapewnił, że nie wyobraża sobie, aby zakończeniem tej sytuacji nie miałby być powrót Samoobrony i powrót Andrzeja Leppera do rządu. Giertych powiedział, że byłaby to koalicja większościowa, stabilna i zawarta na 3 lata, czyli do końca kadencji Sejmu.

- Chcemy, aby w Polsce był porządek, ład, większość parlamentarna, ale piłka jest po stronie PiS – odpowiedział na to przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper. Jak dodał, to Prawo i Sprawiedliwość musi podjąć decyzję w sprawie powrotu do koalicji rządowej PiS-LPR-Samoobrona.

- Wszystko dzisiaj zależy od PiS i od tego czy będzie nadal prowadzić agitację sypialniano-hotelową posłów do swojego klubu, aby stworzyć większość – powiedział Lepper odnosząc się się do tzw. „afery taśmowej”, czyli nagrań z rozmów wiceszefa PiS Adama Lipińskiego z posłanką Samoobrony Renatą Beger w jej pokoju hotelowym na temat przejścia do obozu rządowego.

Lepper  podkreślił, że ewentualna koalicja ma sens jeżeli będzie zawiązana na trzy lata, do końca kadencji Sejmu. A do takiej potrzebne jest wsparcie prezydenta.

- Prezydent jako głowa państwa powinien doprowadzić do tego, aby w tym Sejmie powstała taka większość, która będzie w stanie rządzić przez następne trzy lata - powiedział szef Samoobrony.

Do apelu liderów LPR i Samoobrony o powrót do koalicji PiS-Samoobrona-LPR nie ustosunkowali się jeszcze premier i prezydent. Ale szef klubu PiS Marek Kuchciński określił propozycję jako interesującą. I choć przed apelem wykluczał powrót Leppera do rządu, chcąc go zapewne "zmiękczyć", to po konferencji Samoobrony i LPR, szef klubu PiS nie był już tak stanowczy.

Wydarzenia ostatnich dni wskazują na to, ze powtórka z koalicji PiS-LPR-Samoobrona jest coraz bardziej możliwa. Ostatnie sondaże wykazują na silny spadek poparcia dla PiS i wybory dla tej partii są obecnie niewskazane. Wydaje się, że przeliczył też się Andrzej Lepper i PiS robi co może aby zmiękczyć lidera Samoobrony. A dla LPR wybory oznaczają odejście w niebyt, należy więc się spodziewać sporej aktywności Giertycha w kierunku przywrócenia koalicji.

Według najnowszego sondażu SMG/KRC, Platforma Obywatelska zwiększyła przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością do 16 proc. Na PO chce obecnie głosować 36 proc. ankietowanych, a na PiS – 20 proc. Samoobrona spadła pomniżej 5 proc., a o LPR już się nie mówi.

PK

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Powtórka z rozrywki: Czy wróci koalicja PiS-LPR-Samoobrona?