Pozmeat <POZM.WA> Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 10 lutego 2004 r. oraz sprostowanie informacji prasowych.

Pozmeat <POZM.WA> Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 10 lutego 2004 r. oraz sprostowanie informacji prasowych. WYROK SĄDU APELACYJNEGO Z DNIA 10 LUTEGO 2004 R. ORAZ SPROSTOWANIE INFORMACJI PRASOWYCH. RAPORT BIEŻĄCY 5/2004 Zarząd Pozmeat Spółka Akcyjna informuje, iż w dniu wczorajszym Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał wyrok, w którym oddalił apelację Spółki od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 26 czerwca 2003 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwał Walnego Zgromadzenia Spółki z dnia 26 kwietnia 2002 r. W uzasadnieniu ustnym Sąd Apelacyjny wskazał że podstawową przesłanką, którą kierował się przy rozważaniu przedmiotowej sprawy była interpretacja art. 6 §§ 4 i 5 Kodeksu spółek handlowych. Sad Apelacyjny nie podzielając interpretacji tych przepisów przedstawionej przez Pozmeat utrzymał wyrok Sądu I instancji. Sad Apelacyjny w swoim ustnym uzasadnieniu nie odniósł się do kwestii prawidłowości sporządzenia sprawozdań finansowych Spółki za 2000 r., których zatwierdzenie było między innymi przedmiotem Walnego Zgromadzenia z dnia 26 kwietnia 2002 r. Wyrok Sadu Apelacyjnego nie jest prawomocny. Spółka zapowiada kasację w przedmiotowej sprawie. Jednocześnie, Zarząd chciałby odnieść się do dzisiejszych publikacji prasowych w dziennikach Parkiet, Gazeta Wyborcza i Puls Biznesu dotyczących przedmiotowego wyroku. W pierwszej kolejności Zarząd chciałby wskazać, iż żaden z dziennikarzy będących autorami dzisiejszych artykułów nie zwrócił się do Spółki o komentarz czy też informacje dotyczące wyroku. Żaden z dziennikarzy nie był również obecny podczas ogłoszenia wczorajszego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Oznacza to, że przedmiotowe publikacje były oparte tylko i wyłącznie na wyjaśnieniach cytowanej w artykułach Pani Emilii Nowaczyk. Tego rodzaju jednostronne i nie bezpośrednie źródło informacji spowodowało, iż w artykułach prasowych znalazły się następujące nieprawdziwe stwierdzenia, przekłamania i informacje wprowadzające w błąd. Po pierwsze, wbrew artykułom prasowym, co wyżej wskazano, Sąd Apelacyjny w swoim uzasadnieniu w ogóle nie odniósł się do prawidłowości bądź nieprawidłowości sprawozdań finansowych Spółki za rok 2000. Po drugie, zacytowanie Przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych, iż "akcjonariusze większościowi dopuścili się licznych naruszeń przepisów prawa w zakresie prowadzonej przez nich polityki zarządzania firmą", jest tylko próbą wprowadzenia opinii publicznej w błąd, poprzez wywołanie wrażenia, iż powyższy zarzut znalazł jakiekolwiek odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym przez Sąd Apelacyjny lub tym bardziej mógł wpłynąć na wynik rozstrzygnięcia Sądu. Przewodniczący KPWiG nie wskazał w postępowaniu żadnych konkretnych działań, nie mówiąc o dowodach dla uzasadnienia owych rzekomych "naruszeń". Sąd Apelacyjny we wczorajszym uzasadnieniu w ogóle nie odniósł się do żadnych stwierdzeń Przewodniczącego KPWiG. Po trzecie, zacytowane przez prasę stwierdzenie Pani Emilii Nowaczyk sugerujące, iż wyrok jest prawomocny, jest nieprawdziwe. Wyrok nie jest prawomocny i Spółka zapowiada wniesienie kasacji od tego wyroku. Po czwarte, wskazywanie przez Panią Emilię Nowaczyk, iż "(Wyrok) Otwiera akcjonariuszom mniejszościowym i wierzycielom Pozmeatu drogę do dochodzenia od akcjonariuszy kontrolujących firmę odszkodowania za szkody w związku z doprowadzeniem jej do upadłości." jest manipulacją. Kwestionowane m.in. przez Panią Nowaczyk sprawozdania finansowe 2000 r., które zostały zatwierdzone przez Walne Zgromadzenie w dniu 26 kwietnia 2002 r. wykazywały, iż prawdziwą i długoterminową przyczyną słabnącej kondycji finansowej Pozmeat były działania prowadzone po kierownictwem osób reprezentujących dzisiejszych tzw. akcjonariuszy mniejszościowych (posiadających ok. 44% kapitału zakładowego Spółki). Pokazały one prawdziwą, dużo gorszą kondycję Spółki, niż wynikało to z pierwotnych sprawozdań finansowych, sporządzonych pod nadzorem przedstawicieli tzw. akcjonariuszy mniejszościowych. Spółka od dłuższego czasu stara się o wszczęcie postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia przez wierzycieli układu w celu konwertowania długu Spółki na jej kapitał. Jest to zdaniem Zarządu Spółki najskuteczniejsza możliwość uzdrowienia jej sytuacji finansowej bez konieczności likwidacji zakładu i miejsc pracy. Koncepcję tą popierają tzw. akcjonariusze większościowi, a także duża część wierzycieli. Do tego rodzaju rozwiązania przychyla się również potencjalny inwestor Spółki - Alsero. Koncepcja ta nie znajduje jednak poparcia w oczach tzw. akcjonariuszy mniejszościowych, co jest zdaniem Zarządu brakiem troski o losy Spółki, na rzecz zabezpieczenia wyłącznie swoich interesów. W przypadku bowiem udanej konwersji wszyscy obecni akcjonariusze, zarówno tzw. większościowi jak i mniejszościowi, zostali by "rozwodnieni" na rzecz wierzycieli, którzy przecież powierzyli Spółce dużo większe środki niż jej obecni akcjonariusze. Wobec opisanych powyżej nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji prasowych Spółka złoży odpowiednie wnioski o ich sprostowanie. Data sporządzenia raportu: 11-02-2004

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ