Poznań bez inwestora

MIR
opublikowano: 26-06-2008, 00:00

Do 2012 r. lotnisko ma wydać na inwestycje 334 mln zł. By odprawiać 2,5 mln pasażerów rocznie.

Do 2012 r. lotnisko ma wydać na inwestycje 334 mln zł. By odprawiać 2,5 mln pasażerów rocznie.

Tempo wzrostu ruchu lotniczego w Polsce osłabnie w tym roku do 13 proc. Mimo to port Poznań-Ławica chce utrzymać dynamikę z pierwszego kwartału (58 proc.).

— Na cały 2008 r. prognozujemy obsłużenie 1,4 mln pasażerów i 56-procentowy wzrost — mówi Mariusz Wiatrowski, prezes portu.

W 2010 r. wielkopolskie lotnisko ma obsłużyć 2 mln, a dwa lata później 2,5 mln osób. Poznań znalazł się w czołówce portów obsługujących ruch czarterowy. Jest trzeci po Warszawie i Katowicach. Ma nadzieję przyjazdy turystów na imprezy planowane w mieście.

— Za rok organizujemy mistrzostwa świata w wioślarstwie, za dwa lata w kajakarstwie, a w 2012 r. piłkarskie EURO — wylicza Ryszard Grobelny, prezydent miasta.

Port snuje ambitne plany inwestycji, które do 2012 r. pochłoną ponad 334 mln zł. Co ciekawe, nie szuka dodatkowych źródeł finansowania.

— Pieniądze zdobędziemy od dotychczasowych inwestorów, choć podobnie jak rząd jestem zwolennikiem prywatyzacji polskich portów lotniczych — podkreśla Zbigniew Sałek, przewodniczący rady nadzorczej Ławicy.

Udziałowcy spółki to Porty Lotnicze (58,6 proc.), miasto Poznań (26,8 proc.) i województwo wielkopolskie (14,6 proc.).

— Nie mamy nic przeciwko inwestorowi finansowemu. Nie zamierzamy jednak pozbywać się udziałów. Jeżeli będziemy rozważać taką decyzję, to w rachubę wchodzi jedynie podwyższenie kapitału. Na razie na to się nie zanosi — podkreśla Ryszard Grobelny.

W 2007 r. przy 35,3 mln zł przychodów spółka osiągnęła blisko 4, 3 mln zł zyku, 154 proc. więcej niż przed rokiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu