Poznań rusza z tańszymi zakupami w grupie

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 19-02-2011, 00:00

Poznań ma już doradcę, który zorganizuje mu energetyczną grupę zakupową. Zarobi tyle… ile oszczędności wygeneruje.

Poznań ma już doradcę, który zorganizuje mu energetyczną grupę zakupową. Zarobi tyle… ile oszczędności wygeneruje.

To się nazywa motywacja. Za każde 1000 zł brutto oszczędności wynegocjowanych dla miasta Poznań doradca dostanie 96,99 zł. Na takich zasadach pracować będzie warszawska firma Audytel, specjalizująca się w audycie teleinformatycznym i analizach rynku telekomunikacyjnego. Wygrała przetarg na zorganizowanie miastu grup zakupowych, które będą wspólnie zaopatrywać się w energię elektryczną. I — dzięki większym wolumenom — płacić mniej.

— W przetargu wystartowały trzy firmy, w tym — co ciekawe — jedna rosyjska, z Sankt Petersburga, legitymująca się doświadczeniem w takich projektach realizowanych dla mniejszych miejscowości w Rosji. Wygrał jednak Audytel i to z nim do połowy lutego podpiszemy ostateczną umowę — mówi Małgorzata Kolendowicz z Urzędu Miasta Poznań.

Czekają na pomysły…

Chodzi o coraz powszechniejszą inicjatywę wspólnego kupowania energii, która nie przestaje w Polsce drożeć. Poznań postanowił objąć projektem większość podległych urzędowi miasta jednostek, takich jak szkoły, przedszkola, żłobki. Ponadto do grupy włączył spółki wodociągowe, transportowe, budowlane oraz dwa samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej.

Wszystkie te podmioty wydają łącznie na energię elektryczną około 76 mln zł rocznie.

— Liczymy, że uda nam się osiągnąć oszczędności na poziomie kilkunastu procent — szacuje Małgorzata Kolendowicz.

Jak? Scenariusze opracuje Audytel. Po podpisaniu umowy będzie mieć 12 tygodni na przedstawienie urzędowi miasta wielowariantowych propozycji.

— Oczekujemy m.in. propozycji podziału wszystkich członków grupy na mniejsze podgrupy, homogeniczne pod względem np. wysokości potrzebnego napięcia — twierdzi Małgorzata Kolendowicz.

…a te na siebie zarobią

Urząd spodziewa się, że nowe i lepsze umowy z dostawcą energii zostaną podpisane do końca roku. W pierwszy kwartał 2012 r. grupa powinna wejść już na nowych zasadach.

— Wtedy też nastąpi rozliczenie kontraktu z doradcą. Motywacyjny charakter jego wynagrodzenia sprawia, że nie musimy uwzględniać tego w budżecie. Doradca sam "zarobi" na swoje honorarium — podkreśla Małgorzata Kolendowicz.

Urząd anonsował wcześniej, że będzie szukał oszczędności nie tylko w energii. Kupuje już wspólnie artykuły biurowe, rozważa też stworzenie grupy zakupowej w segmencie ubezpieczeń.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu