Pozwał kasyno, bo pozwoliło mu grać pijanemu

opublikowano: 07-03-2014, 12:40

Pewien Kalifornijczyk, który w ciągu 17 godzin przegrał 500 tys. USD w kasynie w Las Vegas, był tak pijany, że po powrocie do hotelowego pokoju nie pamiętał co się wydarzyło, głosi pozew, w którym domaga się anulowania długu, informuje Reuters.

Mark Johnston przyjechał pijany do kasyna Downtown Grand, ponadto podczas gry dostawał darmowe drinki, wynika z pozwu, który 18 lutego wpłynął do sądu w Nevadzie.

Po odejściu od stolików do gry, Johnston wrócił do swojego pokoju hotelowego, a gdy obudził się następnego dnia nie pamiętał wydarzeń minionej nocy.

Johnston rozpoczął grę nocą 30 stycznia, a zakończył ją po 17 godzinach. W tym czasie, gdy grał w pai gow i blackjacka, kasyno zaserwowało mu 20 drinków.

Jego prawnik, Sean Lyttle powiedział, że nigdy nie słyszał, by w jakimkolwiek kasynie w Las Vegas pozwolono nietrzeźwemu graczowi przegrać tak wysoką kwotę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu