PPK jedyne w swoim rodzaju

  • Materiał partnera
opublikowano: 18-09-2019, 09:33

Pracownicze Plany Kapitałowe oferuje już 20 instytucji. Wśród nich jest rodzynek, który w pakiecie dodaje ochronę ubezpieczeniową. Bez dodatkowych opłat.

1 lipca 2019 r. oficjalnie wystartowały Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK). To dobrowolny i powszechny program długoterminowego oszczędzania, stworzony m.in z myślą o odkładaniu na dodatkową emeryturę. Może do niego przystąpić każda zatrudniona osoba między 18 a 55 rokiem życia, podlegająca obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalno-rentowym.

W pierwszym etapie program objął największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 pracowników. Od 1 stycznia 2020 r. obowiązkowi stworzenia PPK zaczną podlegać firmy z zatrudnieniem od 50 do 249 osób, pół roku później od 20 do 49 osób, a od 1 stycznia 2021 r. program obejmie podmioty, w których pracuje mniej niż 20 osób oraz jednostki sektora finansów publicznych.

— Jeśli potraktujemy oszczędności zgromadzone w PPK jako dodatkowe zabezpieczenie po zakończeniu aktywności zawodowej, to z pewnością pomogą nam zmienić niekorzystne proporcje wysokości ostatniej pensji do emerytury — uważa Konrad Kluska, członek zarządu Compensa TU na Życie Vienna Insurance Group, odpowiedzialny w firmie za obszar PPK.

I mówi to nie bez kozery, bo według obliczeń ZUS, w 2018 r. stopa zastąpienia w Polsce wyniosła 56,4 proc. Mogłoby się wydawać, że to wcale nie tak źle. Warto jednak wiedzieć, że te obliczenia mogą nie do końca odzwierciedlać rzeczywistość, bo ZUS wziął pod uwagę średnie wynagrodzenie krajowe, które z reguły odbiega in minus od tego, które jest pobierane pod koniec zawodowej kariery.

KONRAD KLUSKA
zastępca prezesa Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group 
i członek zarządu Compensa TU na Życie S.A. Vienna Insurance Group 

Programy długoterminowego oszczędzania są bardzo ważne z punktu widzenia zabezpieczenia przyszłości finansowej każdego z nas. Pracownicze Plany Kapitałowe mają szansę upowszechnić wiedzę na temat finansowego bezpieczeństwa i zmotywować Polaków do odkładania i inwestowania. Start programu jest więc bardzo ważnym momentem i w Compensie mamy tego świadomość. Na pierwszy rzut oka PPK dzisiaj to dodatkowy koszt zarówno dla pracodawcy, pracownika i budżetu państwa. Mimo to jest to koszt ważny i zdecydowanie warty poniesienia. W Compensie jesteśmy dobrze przygotowani do tego, by wspierać pracodawców na każdym etapie wdrażania programu. Mamy wieloletnie doświadczenie w efektywnym wdrażaniu programów ubezpieczeniowych w firmach z dużymi grupami pracowników. A znajomość rynku i potrzeb naszych klientów w połączeniu z profesjonalnym zarządzaniem aktywami zagwarantowanym przez naszego zarządzającego, czyli największe TFI w Polsce, pozwoliły nam wystąpić z ofertą, dzięki której uczestnicy PPK mogą zadbać o swoją przyszłość w prawdziwie kompleksowy sposób.

Niewesołe prognozy

Dla porównania, z przygotowanego w 2018 r. raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wynika, że relacja uzyskanej emerytury do ostatniej pensji w Polsce wynosi 39 proc., a średnia w krajach członkowskich UE — aż 71 proc. Prognozy OECD dla Polski zakładają, że w przypadku osób, które wchodziły na rynek pracy w 2016 r., stopa zastąpienia w chwili przejścia na emeryturę (lata 2050-60) wyniesie niecałe 32 proc. Mniej będzie tylko w Meksyku — ponad 26 proc. Szacunki Komisji Europejskiej są jeszcze mniej optymistyczne. Według nich w 2060 roku w Polsce stopa zastąpienia wyniesie zaledwie 23,5 proc. PPK mają potencjał, by zmienić tę statystykę.

— PPK po prostu nam się opłaci. Program jest bowiem tak skonstruowany, że oszczędności będą tworzone ze składek pochodzących od pracowników i pracodawców oraz z państwowych dopłat — uważa Konrad Kluska.

Część finansowana przez pracownika to nie mniej niż 2 proc. jego wynagrodzenia brutto. Jeśli taka będzie jego wola, może zwiększyć składkę, jednak nie więcej niż do 4 proc. pensji. Składka opłacana przez pracodawcę to 1,5 proc. wynagrodzenia brutto. On też może zdecydować o jej zwiększeniu, maksymalnie do 4 proc. Natomiast w przypadku państwa można liczyć na 250 zł wpłaty powitalnej, a potem coroczne dopłaty w wysokości 240 zł.

Jednak najpierw trzeba w PPK być. I jak podkreśla Konrad Kluska, powszechność systemu, czyli odsetek pracowników faktycznie uczestniczących w programie, jest i będzie największym wyzwaniem.

Grunt to zaufanie i doświadczenie

Program zadziała, jeśli pracodawcy i pracownicy zyskają pewność, że ich środki zostaną powierzone doświadczonej instytucji, która będzie potrafiła odpowiednio nimi zarządzać.

— Budowany przez lata know-how Compensy w obsłudze największych pracodawców w zakresie ubezpieczeń grupowych czy zdrowotnych, to dla klientów gwarancja skuteczności i argument za przystąpieniem do PPK — przekonuje Konrad Kluska.

Instytucję finansową, której powierzone zostanie zarządzanie pieniędzmi gromadzonymi w ramach PPK, firmy muszą wybrać w porozumieniu z zakładową organizacją związkową. Jeśli w przedsiębiorstwie nie ma związków zawodowych, wyboru należy dokonać wspólnie z reprezentacją pracowników. Z ustawowego harmonogramu wynika, że największe firmy na dogadanie się z pracownikami mają czas do 25 września. Czy im się to uda czy nie, najpóźniej do 25 października będą musiały wybrać instytucję finansową i podpisać z nią umowę o zarządzanie PPK. Na zawarcie kolejnej wymaganej prawem umowy, o prowadzenie PPK, mają natomiast czas do 12 listopada. Dopiero od chwili podpisania tej ostatniej umowy powstaje obowiązek odprowadzania składek.

Firmy mogą aktualnie wybierać spośród 20 instytucji finansowych, które otrzymały zezwolenie na zarządzanie i prowadzenie PPK. Jest wśród nich szesnaście towarzystw funduszy inwestycyjnych, trzy powszechne towarzystwa emerytalne i tylko jeden ubezpieczyciel — Compensa Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie, należące do Vienna Insurance Group.

3650b480-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Ubezpieczeniowe wieści
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE
Ubezpieczeniowe wieści
autor: Karolina Wysota
Wysyłany co dwa tygodnie
Karolina Wysota
Newsletter, który dostarczy informacji na temat tego, co dzieje się w branży ubezpieczeń.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Ubezpieczeniowy rodzynek

Może dziwić, że na liście jest tylko jedna firma ubezpieczeniowa. Jednak Compensa chce wykorzystać ten fakt na swoją korzyść, oferując coś więcej niż jej konkurenci. Wyróżnikiem jej oferty jest bowiem dodatkowy element ochronny produktu. Przystępujący do PPK pracownicy skorzystają zarówno z programu inwestycyjnego (gwarantowany dostęp do ośmiu funduszy zdefiniowanej daty), jak i z ochrony ubezpieczeniowej, stanowiącej integralną część oferty.

— Unikalność oferty Compensy polega na połączeniu produktu PPK z częścią ochronną, zapewniającą wsparcie finansowe na wypadek niespodziewanych zdarzeń, takich jak śmierć czy trwałe inwalidztwo w wyniku nieszczęśliwego wypadku, z sumą ubezpieczenia do 100 tys. zł — wyjaśnia Konrad Kluska.

Podkreśla, że koszty udzielonej ochrony sfinansowane zostaną w ramach opłaty pobieranej za zarządzanie, dzięki czemu rachunki uczestników programów nie zostaną obciążone żadną dodatkową opłatą.

Natomiast z myślą o części inwestycyjnej, Compensa, we współpracy z PKO TFI, przygotowała osiem ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych (UFK) zdefiniowanej daty z pięcioletnim interwałem, od UFK Compensa 2025 do UFK Compensa 2060. W przyszłości, co pięć lat, będą powstawały nowe fundusze, przeznaczone dla kolejnego młodego pokolenia wkraczającego na rynek pracy. W praktyce będzie to wyglądało w ten sposób, że stając się uczestnikiem PPK, to wiek będzie decydował, do którego funduszu będą wpłacane składki. Przykładowo, fundusz z 2025 rokiem w nazwie jest dedykowany uczestnikom urodzonym w latach 1963-67, którzy osiągną 60 rok życia właśnie w roku 2025, z tolerancją plus minus dwa lata.

Fundusze zdefiniowanej daty stworzone przez Compensę na potrzeby PPK, podobnie jak analogiczne fundusze tworzone przez konkurencję, będą różniły się od siebie ekspozycją na ryzyko inwestycyjne. Sprowadza się to do tego, że im młodszy uczestnik, tym większy będzie udział części udziałowej (głównie akcje) kosztem dłużnej (bezpieczne papiery wartościowe, jak obligacje i bony skarbowe czy listy zastawne). Wraz z upływem czasu proporcje będą zmieniane — ryzyko stopniowo będzie ograniczane w celu ochrony zysków, które fundusz wcześniej wypracował. Należy podkreślić, że limity inwestycyjne funduszy, tworzonych na potrzeby PPK, precyzyjnie określa ustawa o PPK. Nie wdając się w szczegóły, bo to temat na osobny tekst, osobom zarządzającym funduszami wolno będzie raczej mniej niż więcej.

Frontem do klienta

Podobnie jak inne firmy, Compensa robi co może, żeby w jak największym stopniu odciążyć pracodawców, dla których PPK oznacza dodatkowe obowiązki i wynikającą z nich odpowiedzialność. Dzięki dedykowanej PPK stronie internetowej, stworzonej przez ubezpieczyciela, pracodawcy w łatwy i szybki sposób mogą zapisać firmę do PPK. Serwis umożliwia pełną obsługę programu, m.in. szybki obieg dokumentów pomiędzy firmą a podmiotem zarządzającym PPK, generowanie raportów wpłat i uczestników oraz szereg innych użytecznych z punktu widzenia pracodawcy funkcji. Strona ułatwia także transfer oszczędności nowego pracownika do PPK prowadzonego w firmie, w której podejmuje pracę.

— Oferujemy firmom PPK wraz z wysokiej klasy narzędziami obsługowymi. Wierzę, że nasz serwis internetowy maksymalnie odciąży firmy w obowiązkach związanych z obsługą programu — mówi Konrad Kluska i dodaje, że pierwsze zapisy do programu pojawiły się wkrótce po jego inauguracji 1 lipca, co jego zdaniem świadczy o wysokiej konkurencyjności oferty Compensy.

Ubezpieczyciel opiera dystrybucję swojej oferty na bliskiej współpracy z brokerami, a także równoległym prowadzeniu działań w sieci agencyjnej. Pośrednicy i pracodawcy mogą liczyć na sprzedażowe i posprzedażowe wsparcie zespołu ekspertów Compensy, którego zadaniem jest obsługa PPK od strony merytorycznej i technicznej.

— Wprowadzenie PPK to z pewnością ważny moment również dla branży pośredników, agentów i brokerów ubezpieczeniowych. My widzimy w tym produkcie olbrzymią szansę i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wspierać naszych partnerów, bo rolę pośredników w powodzeniu projektu PPK uznajemy za kluczową. Jesteśmy otwarci na współpracę z każdym podmiotem — deklaruje Konrad Kluska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu