PPL liczą opłaty w złotych

Marta Filipiak
opublikowano: 27-01-2005, 00:00

Zmiana waluty, w której naliczane są opłaty lotniskowe, jest na rękę Polskim Portom Lotniczym.

Od 1 marca 2005 r., w ramach dostosowywania polskiego systemu do norm obowiązujących w UE, Polskie Porty Lotnicze będą pobierać opłaty lotniskowe w złotych, a nie jak dotychczas w USD. Zarząd spółki odetchnął z ulgą, bo w obliczu umacniania się polskiej waluty sytuacja ta nie była korzystna dla polskich lotnisk.

— W ciągu ostatnich pięciu lat z powodu różnic kursowych utraciliśmy 358 mln zł — mówi Zbigniew Lesiecki, prezes PPL.

Zarząd PPL podkreśla, że traci również za sprawą systemu pobierania opłaty pasażerskiej.

— Pasażerowie wnoszą opłatę kupując bilet, ale przewoźnik przekazuje pieniądze do PPL po 30 dniach. Jeśli bilet jest kupiony z wyprzedzeniem, to pieniądze mogą wpłynąć do PPL nawet kilka miesięcy później. Ponosimy tu duże straty na różnicach kursowych — wyjaśnia Zbigniew Lesiecki.

W najbliższym czasie, według przepisów UE, musi dojść do zrównania opłat lotniskowych za loty krajowe i zagraniczne.

— W przepisach unijnych istnieje tylko jedna stawka. W związku z tym chcemy podnieść opłaty krajowe i nieco obniżyć te dla lotów zagranicznych — tłumaczy Zbigniew Lesiecki.

Oznacza to, że LOT dopłaci do przewozów krajowych 9 mln zł rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Filipiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / PPL liczą opłaty w złotych