PPP - Partnerstwo Prawdopodobnie Poczeka

Izabela Tadra
opublikowano: 30-09-2009, 00:00

Samorządowe inwestycje za prywatne pieniądze blokuje nie prawny bubel, lecz nieznajomość ustawy i obawy samorządowców.

Samorządowe inwestycje za prywatne pieniądze blokuje nie prawny bubel, lecz nieznajomość ustawy i obawy samorządowców.

Nowa ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) obowiązuje od nieco ponad pół roku. To zbyt krótko, aby w ramach niej realizować jakiekolwiek inwestycje, ale wystarczająco długo, aby sprawdzić jej użyteczność i potencjał. Wiele wskazuje na to, że prawo z 19 grudnia 2008 r., tak samo jak i poprzednie regulacje z lat 2005 i 2006, nie będą stanowiły podstawy do współpracy między samorządami lokalnymi a przedsiębiorcami.

Dobre, martwe prawo

Zdaniem wielu prawników, ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym to martwy zapis, a to dlatego, że dotychczasowe projekty partnerskie realizowano, opierając się na innej ustawie, czyli prawie o zamówieniach publicznych, które zobowiązuje samorząd do ogłaszania przetargów. W wielu gminach kłopotliwe, bo narażone na zaskarżanie przez przedsiębiorców, przetargi uważa się za mniejsze zło, bowiem samorządowcy wciąż bardziej niż dziury w budżecie boją się posądzeń o korupcję.

Mankamenty nowej ustawy zauważa Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP), która uczestniczyła w pracach nad nią.

— Już niedługo przygotujemy odpowiedni pakiet modernizacyjny, ale rewolucji w PPP już raczej nie będzie — mówi Adam Ambrozik, ekspert KPP.

Radość w resorcie

Nie każdą inwestycję prowadzoną na gruncie samorządowym da się podciągnąć pod PPP. Sporo wątpliwości budzi wiele inwestycji wskazywanych przez resort gospodarki czy Konfederację Pracodawców Polskich jako przykłady partnerstwa.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Pomimo braku takich zapisów w aktualnie obowiązującej ustawie o PPP, w modelu tym powinny być realizowane jedynie takie przedsięwzięcia, które wiążą się z realizacją zadań publicznych. Nie jest natomiast zadaniem podmiotów publicznych prowadzenie działalności czysto komercyjnej. Dlatego też model PPP jest odpowiedni w przypadku budowy szkoły, szpitala czy wodociągu. Nie znajdzie natomiast zastosowania w przypadku budowy galerii handlowej czy hotelu — mówi Agnieszka Ferek z firmy Lovells..

Ministerstwo Gospodarki przewiduje, że wartość inwestycji, które mogą być zrealizowane według przepisów nowej ustawy o PPP, sięga prawie 7 mld zł.

— Istotnie, w Polsce przygotowywanych jest wiele projektów w modelu PPP. Wiele projektów jest jednak na bardzo wstępnym etapie i nie ma pewności, czy w ogóle zostaną ogłoszone przetargi — uważa Agnieszka Ferek.

Radość w resorcie wydaje się więc przedwczesna. A warto przypomnieć, że w organizowanym od trzech lat konkursie Dobre Praktyki PPP nagradzane są na razie tylko pomysły i analizy, a nie konkretne przedsięwzięcia czy inwestycje.

— Nie ulega jednak wątpliwości, iż zainteresowanie PPP zarówno wśród samorządów, jak i wykonawców jest znacznie większe po wejściu w życie nowej ustawy. Jej regulacje są jasne i pozostawiają stronom swobodę co do regulacji wzajemnych praw i obowiązków. Najważniejsze jednak, że w odróżnieniu od poprzedniej ustawy umożliwiają realizację projektów partnerskich — twierdzi Agnieszka Ferek.

Izabela Tadra

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Izabela Tadra

Polecane