Praca handlowców pod kontrolą aplikacji

Karolina Zawadka
aktualizacja: 13-02-2017, 14:18

POMYSŁ NA BIZNES: To przedstawiciele handlowi zwykle pilnują, czy produkty są odpowiednio wyeksponowane. Ich pracę postanowili usprawnić założyciele Pro Business Solution

Od atrakcyjnej ekspozycji produktów na sklepowych półkach zależy sprzedaż. Dlatego firmy z branży dóbr szybkozbywalnych mają własne standardy ekspozycyjne, których bardzo pilnują. Wie o tym dobrze założyciel Pro Business Solutions, który sam był menedżerem w międzynarodowych korporacjach. Wykorzystał więc swoje doświadczenie i wraz z zespołem specjalistów stworzył przeznaczone dla handlowców i ich przełożonych narzędzie, pozwalające na szybkie sprawdzenie, czy sklep dotrzymuje ustalonych standardów. Korzystają z niego już takie firmy jak m.in. Coca-Cola, Coty czy Kompania Piwowarska, a stosowana jest już w 7 krajach Europy (Litwa, Łotwa, Estonia, Niemcy, Szwajcaria, Austria i Niemcy). W tym roku planuje rozpocząć działalność również na Ukrainie. Twórcy aplikacji PRO.Display, wykorzystując algorytmy do weryfikacji tego, co jest na zdjęciach, oceniają bardzo szybko, czy odpowiednie parametry, które określił klient, są zachowane.

DYWERSYFIKACJA:
Zobacz więcej

DYWERSYFIKACJA:

PRO. Display jest naszym największym i najszybciej rozwijającym się dzieckiem, ale niejedynym — przekonuje Adam Beniowski, prezes firmy Pro Business Solutions. Oprócz aplikacji w ofercie firmy znajdują się również szkolenia, consulting czy coaching. Grzegorz Kawecki

— Ułożenie produktów na półkach sklepowych nie wynika z elementu losowego, ale poparte jest badaniami, w jaki sposób klienci dokonują zakupów. Przy tworzeniu ekspozycji powielane jest tzw. drzewo decyzyjne klienta. Ludzie podejmują decyzje w pewien określony sposób, który za pomocą badań można poznać. Gdy wzorzec ekspozycji zostanie zdefiniowany, to naszą rolą jest sprawdzenie, czy rzeczywistość mu odpowiada — tłumaczy Adam Beniowski, prezes firmy Pro Business Solutions.

Człowiek i tak potrzebny

— Kiedy zaczynaliśmy 5 lat temu, a naszym klientem została Coca-Cola, nasz system składał się z dwóch elementów oceny. Było to połączenie algorytmów cyfrowych oraz pracy człowieka. Na początku ok. 30 proc. badań było prowadzonych przez komputer, zaś 70 proc. była to praca naszych ekspertów. Obecnie bardzo mocno rozwinęliśmy algorytmy, ale nie zrezygnowaliśmy z oceny człowieka, gdyż jest ona niezbędna do kompleksowego badania ekspozycji. Dodatkowo, dzięki takiemu połączeniu jesteśmy w stanie gwarantować naszym klientom bardzo wysoką wiarygodność funkcjonowania systemu — tłumaczy Adam Beniowski.

Do pracy wystarczy zdjęcie badanej ekspozycji, które wysyłane jest do automatycznego systemu weryfikującego zgodność z ustaleniami. Informacje można przekazywać za pomocą specjalnie przygotowanej aplikacji na smartfony, strony www, a także poprzez przesłanie ememesa.

— Narzędzie to pozwala na sprawdzenie poprawności wdrożonej ekspozycji. Na potrzeby naszej firmy zostało uzupełnione o kolejne opcje, dzięki czemu jeszcze lepiej spełnia swoje zadania — mówi Tomasz Bednarski z firmy Coca-Cola Polska.

Bez zawyżania wyniku

PRO.Display pozwala producentom artykułów FMCG na sprawdzenie wdrożenia akcji promocyjnej zaraz po jej rozpoczęciu — nie muszą czekać na poznanie efektów końcowych. Umożliwia to menedżerom podejmowanie elastycznych decyzji jeszcze w czasie jej trwania i wdrażania zmian na bieżąco. Dzięki niej handlowcy kontrolujący sklepy nie muszą wielokrotnie pojawiać się w nich, aby skorygować jakość ekspozycji. Zwiększa to efektywność pracowników, a to może wiązać się z możliwością otrzymania premii. Dodatkowo personel sam uczy się oceniać ekspozycję, dzięki czemu później niektóre poprawki mogą wprowadzać już samodzielnie, jeszcze przed przesłaniem zdjęć do kontroli. Zazwyczaj wyniki pracy handlowców są deklaratywne, czyli to oni sami raportują swoje efekty w firmowych systemach.

Oznacza to, że często są one po prostu lekko zawyżone, by wyjść w nich jak najlepiej.

— Dzięki PRO.Display możliwe jest w pełni obiektywne kontrolowanie efektów osiąganych przez pracowników terenowych. Pozwala to również na śledzenie tempa wdrażania poszczególnych aktywacji — komentuje Jan Tarachowicz, kierownik kanału sprzedaży w Kompanii Piwowarskiej.

— System ten pozwala w sposób spójny mierzyć egzekucję w punkcie sprzedaży. Dzięki aplikacji regionalni przedstawiciele handlowi większy nacisk kładą na pracę jakościową — dodaje Adam Olakowski, kierownik ds. wsparcia sprzedaży w Coty Polska. Rozwiązanie to nie jest skierowane wyłącznie do rynku FMCG. Może być stosowane również w placówkach bankowych, u operatorów dużych sieci salonów komórkowych czy w aptekach.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Zawadka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu