Pracodawco, nie zostawiaj rodzica w potrzebie

opublikowano: 06-05-2020, 22:00

Największe trudności z pracą zdalną mają matki. Tymczasem na zrozumienie szefów częściej mogą liczyć ojcowie.

Nie wystarczy wyposażyć pracownika w narzędzia technologiczne, by uznać, że firma zrobiła wszystko, aby ułatwić mu życie. Home office jest wyzwaniem dla każdego, ale jego negatywne aspekty szczególnie mocno odczuwają rodzice niepełnoletnich dzieci, którzy w okresie pandemii muszą być jednocześnie wychowawcami, nauczycielami i profesjonalistami — wynika z najnowszych badań Pracuj.pl. Niemal połowa tej grupy (48 proc.) przyznaje, że łączenie ról rodzicielskich i zawodowych nie sprawia im trudności, jednocześnie ośmiu na 10 ankietowanych (79 proc.) uważa, że mają teraz ciężej niż bezdzietni pracownicy. Opinię tę wyraża więcej matek (83 proc.) niż ojców (76 proc.).

Podwójne standardy

Konstancja Zyzik, odpowiedzialna za pozyskiwanie talentów w Grupie Pracuj, widzi to tak: skazani na home office rodzice są jak osoby, które adaptują się do zupełnie nowego miejsca pracy. Wielu z nich nigdy wcześniej nie pracowało w domu i muszą uczyć się tego modelu bez żadnych przygotowań „w biegu”. Co więcej, zamknięto szkoły i przedszkola, więc muszą dzielić swoją uwagę, energię i czas na sprawy zawodowe oraz związane z wychowaniem i edukacją dzieci. Na domiar złego praca zawodowa nie pełni już roli odskoczni od życia rodzinnego, czyli trudniej o to, co zwykliśmy nazywać higieną psychiczną.

— Wszystkie te uwarunkowania mogą być źródłem napięć, z którymi rodzic sobie nie radzi. Dlatego wskazana jest pomoc pracodawcy — mówi Konstancja Zyzik.

Na co najczęściej narzekają pracujący rodzice? 57 proc. ma problemy z oddzielaniem czasu prywatnego i zawodowego. Podobny odsetek przyznaje, że zadania służbowe wykonuje w niestandardowych godzinach. Tym, co utrzymuje ankietowanych w emocjonalnym pionie, jest wsparcie przełożonych. 56 proc. deklaruje, że szefowie traktują ich ze zrozumieniem.

Gdzie ten psycholog?

Tylko 17 proc. indagowanych potwierdza, że ich firmy wprowadziły programy wsparcia. A czego pracujący rodzice oczekują od pracodawców? Ucieszyliby się z pomocy psychologa, przy czym świadczenie to za ważne lub zdecydowanie ważne częściej uznają matki (53 proc.) niż ojcowie (46 proc.). Wygląda na to, że przedsiębiorcy coraz częściej wychodzą naprzeciw tej potrzebie.

— Wiele firm decyduje się na specjalne webinaria z psychologami bądź przygotowuje porady dotyczące zrównoważonej pracy zdalnej — informuje Konstancja Zyzik.

Kolejne oczekiwanie to pomoc pracodawcy przy korzystaniu ze świadczeń rządowych związanych z koronawirusem, na czym znów kobietom zależy bardziej niż mężczyznom (74 wobec 69 proc.).

Sprawdź program webinaru "Pulsu Biznesu" - "Komunikacja w kryzysie" 28 maja, godz. 10:00 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane