Prawdziwy koniec politycznych wakacji

Adam Sofuł
opublikowano: 03-09-2008, 00:00

Wakacje kończą się nie wtedy, kiedy dzieci spieszą na pierwszą lekcję do szkoły, nawet nie wówczas, gdy stacje telewizyjne prezentują nowe ramówki. Wakacje kończą się, gdy poseł wchodzi na mównicę, by zgłosić wniosek formalny. Wczoraj odczuliśmy to aż nadto dobitnie, że po niespokojnych (tarcza, Gruzja) wakacjach wracamy do szarej, codziennej politycznej młócki.

Pierwszy dzień posiedzenia Sejmu zapowiada, że i w tym politycznym sezonie nie zabraknie tradycyjnych atrakcji, jak kłótnie, przerwy, wnioski o odwołanie marszałka (albo dwóch) — słowem, to, co posłowie lubią najbardziej. Oby na tych fajerwerkach się nie skończyło, bo trochę zaległości sprzed wakacji pozostało do nadrobienia. Na pierwszy ogień idą projekty z komisji Przyjazne Państwo, które wprawdzie kontrowersji specjalnych nie budzą, ale trudno też o zadowolenie. Komisja przekazała 14 projektów nowelizacji ustaw, co brzmiałoby dumnie, gdyby nie fakt, że większość z nich to propozycja zmiany jednego zaledwie przepisu. Z uchylenia każdej bariery biurokratycznej należy się cieszyć, ale w stosunku do wcześniejszych zapowiedzi, to kropla w morzu potrzeb. Jeżeli Sejm chce sprostać rozbudzonym nadziejom (zwłaszcza wśród przedsiębiorców) musi ostro zakasać rękawy. Antybiurokratyczna krucjata posła Janusza Palikota to tylko jeden z problemów. W kolejce czeka pilne (w zasadzie spóźnione o kilka lat) dokończenie reformy emerytalnej, o reformie służby zdrowia nie wspominając. Lada moment czeka nas też debata nad projektem budżetu na rok 2009, w której — miejmy nadzieję — głównym tematem nie staną się wydatki Kancelarii Prezydenta RP.

Przed wakacjami życie polityczne toczyło się burzliwie, ale mało skutecznie, przynajmniej jeśli spojrzeć na dorobek legislacyjny. Na uspokojenie atmosfery politycznej nie liczą już nawet najwięksi optymiści, może chociaż uda się nieco zmienić proporcje między politycznymi fajerwerkami a rzeczywistym uprawianiem niełatwej wszak dziedziny, jaką jest polityka.

Adam Sofuł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Sofuł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy