Prawdziwy test dla złotego w poniedziałek

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 21-01-2005, 17:44

Złoty w piątek umocnił się. Jednak dopiero poniedziałek przyniesie rozstrzygnięcie jak potoczy się kolejny tydzień dla polskiej waluty. Na rynku długu powiało prawdziwym optymizmem, który może utrzymać się w nadchodzącym tygodniu.

Złoty w piątek umocnił się. Jednak dopiero poniedziałek przyniesie rozstrzygnięcie jak potoczy się kolejny tydzień dla polskiej waluty. Na rynku długu powiało prawdziwym optymizmem, który może utrzymać się w nadchodzącym tygodniu.

Złoty zakończył tydzień umacniając się zarówno wobec dolara, jak i euro o 3,5 gr, do 3,13 zł za dolara i 4,07 zł za euro."Złoty się wzmacnia. Popyt na złotego był spory. W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z osłabieniem złotego. Dopiero dzisiejsza sesja przyniosła odwrotny ruch. Nie wiązałbym tego jednak z czynnikami fundamentalnymi. Myślę, że zmieniło się jedynie krótkoterminowe nastawienie graczy" - powiedział Kajetan Bulge z Capital Management. "Tym bardziej, że kiepskie dane o produkcji powinny wpłynąć na osłabienie złotego" - dodał.

GUS podał w czwartek, że produkcja przemysłowa w grudniu 2004 r. wzrosła w ujęciu rocznym o 6,4 proc. wobec 12,6 proc. prognozowanych przez rynek.

Zdaniem Bulge, kluczem do tego co będzie się działo w nadchodzącym tygodniu na rynku walutowym będzie poniedziałkowa sesja.

"Takim papierkiem lakmusowym będzie poniedziałek. Poziomem wsparcia dla złotego jest obecnie 4,04-4,05 zł za euro, choć nie sądzę, by te poziomy złoty testował, oraz 3,12 zł za dolara" - powiedział Bulge. Dodał, że w poniedziałek może dojść do umocnienia dolara wobec euro.

Zdaniem analityków rynkiem nie powinna zachwiać środowa decyzja Rady Polityki Pieniężnej, tym bardziej, że żaden z pytanych przez PAP ekonomistów nie oczekuje zmian stóp procentowych.    "Na koniec tygodnia mamy sporą zmianę nastrojów inwestorów ze skrajnie pesymistycznych do optymistycznych. Na początku tego tygodnia spadki wynikały z wychodzenia inwestorów z rynku, co wiązało się z sytuacją na eurodolarze" - powiedział PAP w piątekWojciech Labryga z BGŻ

"Po słabszych danych ponownie ożyły oczekiwania na obniżki stóp procentowych. Rynek właśnie z tego względu w pierwszym kwartale będzie rozchwiany, bo inflacja będzie nadal na wysokim poziomie, później zacznie spadać" - dodał.

Dochodowość dwuletnich papierów OK1206 w piątek około 16.45 spadła do 6,33 proc. z 6,36 proc., pięcioletnich DS0509 spadła do 6,37 proc. z 6,43 proc., a dziesięcioletnich DS1015 do 6,02 proc. z 6,04 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane