Prawo działa, ale wymaga zmian

opublikowano: 12-02-2019, 22:00

Od pewnego czasu narracja w wypowiedziach prasowych dotyczących niewypłacalności skupia się wokół pytania, czy restrukturyzacja okazała się sukcesem, czy porażką. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo i samo pytanie nie stawia problemu prawidłowo.

DR PATRYK FILIPIAK, doradca restrukturyzacyjny Zimmerman Filipiak Restrukturyzacja SA

Trzy lata obowiązywania Prawa restrukturyzacyjnego to czterokrotnie więcej otwieranych postępowań o charakterze naprawczym niż przed 2016 r. Widzimy, że przedsiębiorcy w kryzysie wcześniej przychodzą do profesjonalnych doradców w celu znalezienia optymalnego narzędzia naprawy. Okazało się, że restrukturyzacja nie oznacza automatycznie utraty kontroli nad majątkiem, zapewnia ona także skuteczną ochronę przed chaotyczną windykacją. Udało się usunąć dużą część wizerunkowego odium ciążącego na upadłości układowej. Już w średnio 50 proc. postępowań udaje się zawierać układy. Jeszcze nie wiemy, ile z nich zostanie wykonanych. Zawsze będę bronił tezy, że sądowe postępowania prowadzone z udziałem licencjonowanego doradcy jako funkcjonariusza publicznego zapewniają wyższy poziom bezpieczeństwa dla wierzycieli niż brak takiego postępowania i nadzoru nad dłużnikiem ze strony państwa. Wierzycie uzyskali realny wpływ na rozwój wypadków (wybór zarządcy, propozycje układowe, kontrola dłużnika poprzez radę wierzycieli). Jest więc sporo powodów do zadowolenia.

Oczywiście, jest jeszcze mnóstwo pracy do zrobienia. Konieczne jest szersze włączenie się menedżerów kryzysowych w procesy naprawcze. Prawnicy nigdy nie będą potrafili w pełni wejść w rolę zarządzającego. Wnioski restrukturyzacyjne powinny być składane jeszcze wcześniej, zaś sądy powinny działać szybciej. Potrzebna jest zmiana w organizacji wydziałów upadłościowych i większa liczba etatów administracyjnych. Powinno się odseparować upadłości konsumenckie od restrukturyzacji i upadłości przedsiębiorców, a następnie ustandaryzować pracę. Na pewno z utęsknieniem czekać powinniśmy na Krajowy Rejestr Zadłużonych i cyfryzację procedury. Bez tego fundamentalnej poprawy nie będzie.

Uwiera brak zaufania na rynku. Na razie nie ma co liczyć na nowe finansowanie w restrukturyzacji. Wierzyciele nie korzystają z wszystkich dostępnych dla nich narzędzi. Zmiany potrzebne są w pozasądowym postępowaniu o zatwierdzenie układu. Tutaj w sukurs przyjdzie unijna dyrektywa dotycząca ram prawnych restrukturyzacji zapobiegawczej. Konieczne jest też uporządkowanie sposobu wypłaty wynagrodzenia zarządców oraz nadzorców.

Pamiętając o niewątpliwych walorach systemu restrukturyzacji sądowej, rok 2019 trzeba poświęcić otwarciu dyskusji nad ulepszeniem obowiązującego prawa. Nie spełniło ono bowiem wszystkich pokładanych oczekiwań. Raport jest dostępny na www.zimmermanfilipiak.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy