Premier będzie przekonywał SLD do poparcia Hausnera

19-01-2004, 12:32

Premier będzie przekonywał SLD do poparcia Hausnera WARSZAWA, KRAKÓW (Reuters) - Premier Leszek Miller spotka się w poniedziałek o
godzinie 15 z klubem parlamentarnym Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD), by przekonać
parlamentarzystów swojej partii do poparcia programu uporządkowania wydatków
publicznych autorstwa wicepremiera Jerzego Hausnera. Premier Miller nie wykluczył w piątek rezygnacji, gdyby rządząca SLD odrzuciła plan
wicepremiera Hausnera, którego implementacja ma do 2007 roku przynieść oszczędności rzędu 32 miliardów złotych, niezbędnych by Polska uniknęła kryzysu finansów
publicznych. "Gdy zostaną rozmontowane elementy i zacznie się poprawiać ten program, to będzie
jego porażka. Musimy dokonać przełomu - tego się nie da zagadać, ani odłożyć na
później" - powiedział w poniedziałek w Krakowie wicepremier Hausner. Zdaniem polityków premier oczekuje także, że dyskusja będzie dotyczyła możliwości
poprawy sytuacji w samym SLD, które traci poparcie w sondażach opinii publicznej. Nie
wyklucza się także zmiany w rządzie oraz kierownictwie partii. "Chcemy, rozmawiać o poprawie relacji pomiędzy rządem, partią i klubem
parlamentarnym" - powiedział Józef Oleksy, jeden z liderów SLD. Także wicepremier Hausner oświadczył, że będzie proponował zmiany w władzach klubu
SLD. "Dzisiaj będę proponował, aby nastąpiły zmiany w klubie SLD, bo zależy mi na tym,
aby relacje między rządem, klubem i partią były dobre. Jeśli nie rozwiążemy problemu
teraz, to po kilku tygodniach będą następne problemy w Sejmie" - powiedział
wicepremier. Oleksy jest przekonany, że Miller będzie chciał przekonać SLD, że nie ma
odejścia od planu cięć wicepremiera Hausnera, który ma zmniejszyć deficyt budżetowy
do poziomu 3 procent PKB, co pozwoliłoby Polsce na przystąpienie do strefy euro pod
koniec dekady. "Jestem przekonany, że plan Hausnera będzie przyjęty" - powiedział Oleksy. Niektórzy politycy SLD obawiają się, że plan cięć wydatków przyczynia się do
dalszego spadku popularności SLD i może zaszkodzić rządzącej partii w obliczu wyborów
parlamentarnych zaplanowanych obecnie na 2005 rok. W styczniu poparcie dla SLD zmalało do
17 procent z 40 procent w 2001 roku. Jednak premier Miller powiedział, że ważniejsze od wyników sondaży jest poparcie
planu Hausnera, którego odrzucenie może nie tylko zaszkodzić SLD, lecz także
doprowadzić do kryzysu finansów przez wzrost długu publicznego. Miller by zyskać poparcie dla planu Hausnera zamierza także spotkać się w wtorek z
posłami Unii Pracy (UP) - mniejszościowego koalicjanta. Unia Pracy zadeklarowała już poparcie planu reformy finansów publicznych, lecz
domaga się konieczność wprowadzenia zmian, które dotyczą między innymi ograniczenia
weryfikacji rent oraz postuluje większe oszczędności w wydatkach na funkcjonowanie
administracji. Opozycyjna Platforma Obywatelska, który prowadzi w sondażach z 26 procentowym
poparciem, zapowiedziała, że podejmie decyzję o poparciu dla planu Hausnera po
przesłaniu przez rząd konkretnych projektów ustaw ograniczających wydatki do
parlamentu, co powinno nastąpić pod koniec marca. Lider Platformy Donald Tusk zażądał w ten weekend spełnienia od Millera i
prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego ubiegłorocznej obietnicy wcześniejszych wyborów
parlamentarnych wspólnie z wyborami do Parlamentu Europejskiego, które są zaplanowane
na czerwiec. Jednak Kwaśniewski odrzucił ten pomysł, mówiąc, że skomplikowałoby to przygotowania
Polski do członkostwa w Unii Europejskiej. ((Autor: Marcin Grajewski, Marta Karpińska; Redagował; Paweł Sobczak
warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM:
marcin.grajewski.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Premier będzie przekonywał SLD do poparcia Hausnera