Premier chce ułatwić życie telekomom

MEW
19-03-2009, 00:00

UKE zrobił pierwszy krok w kierunku wymarzonym przez TP. To element ustawy o inwestycjach, która jest oczkiem w głowie premiera.

UKE zrobił pierwszy krok w kierunku wymarzonym przez TP. To element ustawy o inwestycjach, która jest oczkiem w głowie premiera.

Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) wyciągnął rękę w stronę Telekomunikacji Polskiej (TP). Otworzył jej drogę do budowy szybkiego internetu, z możliwością ograniczenia dostępu konkurencyjnych operatorów do takich łącz. TP od dwóch lat domaga się takich zapisów.

— Jeśli regulacja wejdzie w życie, będzie pierwszym znakiem pozytywnej zmiany w podejściu do regulacji, na czym skorzysta kraj, gospodarka, klienci i rynek. Wtedy będziemy mogli zacząć poważnie myśleć o budowie sieci nowej generacji NGN, a inwestorzy finansowi chętniej zaangażują się w taki projekt — mówił wczoraj Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej na Sympozjum Świata Telekomunikacji.

Na tym koniec

Chodzi o projekt ustawy o modernizacji sieci. Jeden zapis zakłada, że jeśli TP zbuduje światłowód umożliwiający przepustowość internetu powyżej 30 Mb/s, nie będzie musiała udostępniać sieci innym operatom na zasadzie BSA (bitstream access).

— To pierwszy i ostatni krok. Nie przeniesiemy tego zapisu na niższe prędkości transmisji danych. Jeśli monopoliście da się palec, będzie chciał odgryźć rękę — mówi Anna Streżyńska, prezes UKE.

TP od lat zmniejsza inwestycje i winą obarcza regulatora. Nie jest powiedziane, że ułatwienia inwestycyjne przełożą się na zmianę polityki telekomu. A będzie miał on dwa atuty — obok ułatwień inwestycyjnych, niższe koszty budowy sieci. Spowolnienie gospodarcze sprawia, że spadają one na łeb na szyję.

— Kryzys jest świetnym momentem na inwestycje sieciowe, jeśli się ma na to pieniądze — mówił na wczorajszej konferencji Jacek Niewęgłowski, dyrektor ds. strategii P4, operatora sieci Play.

Premier pilnuje efektów

O problemach z dostępem do internetu w naszym kraju i białych plamach słyszał praktycznie każdy. Nawet rząd chce pomóc telekomom. Premier Donald Tusk powołał pod koniec ubiegłego roku zespół do realizacji programu Polska Cyfrowa pod przewodnictwem Michała Boniego.

— To oczko w głowie premiera. Do końca marca zespół ma przygotować projekt ustawy inwestycyjnej — mówi Anna Streżyńska.

Na razie są tylko zało- żenia do wspomnianej już ustawy o modernizacji sieci. Ma ona ułatwić i uprościć proces inwestycyjny, udostępnić istniejącą infrastrukturę (np. drogową czy budowlaną) na potrzeby firm telekomunikacyjnych czy ułatwić ich współpracę z samorządami.

— Premier na tyle interesuje się tym zagadnieniem, że mam nadzieję na szybkie tempo prac nad ustawą i sejmowe porozumienie ponad podziałami — mówi Anna Streżyńska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Premier chce ułatwić życie telekomom