Premier: chcemy więcej polskiej własności w gospodarce

PAP
aktualizacja: 01-06-2018, 19:28

Chcemy, żeby było więcej polskiej własności w gospodarce - powiedział w piątek na spotkaniu z mieszkańcami Białegostoku premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz więcej

Mateusz Morawiecki Marek Wiśniewski

Premier podczas spotkania mówił, że działania rządu na przyszłość są odpowiedzią na pułapki po 1989 r. Wśród nich wymienił pułapkę demograficzną.

Morawiecki powiedział, że w 2014 r. Główny Urząd Statystyczny przewidywał liczbę urodzeń w roku 2017 na 340 tys., a rzeczywiście było ich 402 tys. "Ten nasz program, który koncentruje się nad tym, żeby Polska była wielka również za 20 lat i za 120 lat powoli zaczyna przynosić owoce" - powiedział. Podkreślił, że dzięki programowi "500 plus" te "owoce" docierają również na Podlasie.

"Nasi przeciwnicy pobierają +500 plus", "75 plus", chcą korzystać z mieszkań taniego budownictwa mieszkaniowego, które jest naszym jednym z naszych wielkich kolejnych programów, bardzo skomplikowanych, więc na jego przeprowadzenie na pewno będziemy potrzebowali więcej czasu" - mówił.

Dodał, że programy społeczne "nie dzielą na lepszych i gorszych".

Drugą pułapką, o której wspomniał premier, to pułapka rozwoju zależnego. "Jednym może się podobać ten rozwój gospodarczy tych ostatnich 25 lat, inni doszukują się tam pewnych słabości, ale najsławniejsi ekonomiści świata z Thomasem Picketty mówią, że +zostaliście skolonializowani przez kapitał zagraniczny+" - mówił

Dodał, że po latach komunizmu własność społeczna została "w nierówny sposób rozdzielona".

"My zaczynamy ten rozwój zależny powoli zmieniać, żeby było więcej polskiej gospodarki w polskiej gospodarce, więcej polskiej własności w polskiej gospodarce, bo tylko dzięki temu, dzięki np. takim dolinom jaką jest dolina mleczarska tutaj, czy droga mleczna w waszym województwie podlaskim, możemy powoli zmieniać tę rzeczywistość, żeby było coraz więcej polskich przedsiębiorców działających na stosunkowo wysokich zyskach, marżach, którymi się dobrze dzielą ze swoimi pracownikami i dzięki temu następuje powrót tego kapitału do Polski" - mówił.

Morawiecki mówił również, że w najbliższej perspetywie unijnej Polska otrzyma mniej pieniędzy. "Chciałem tego użyć do innego przykładu: ile netto wpływa środków z funduszy, wspólnej polityki rolnej, funduszy strukturalnych (...) do Polski? Otóż wpływa ok. 25 mld zł netto (...) A ile wypływa z Polski na skutek takiego modelu gospodarczego, jaki pan Balcerowicz i tamte ekipy zafundowały nam dawno temu i rozsprzedania polskiego majątku? 100 mld zł. Cztery razy więcej wypłacamy w formie dywident. Część z tych dywident jest reinwestowana w Polsce" - powiedział.

Dodał, że na niskim ZUS-ie dla mikrofirm i niższy CIT dla małych i średnich przedsiębiorstw skorzystają firmy z Podlasia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Premier: chcemy więcej polskiej własności w gospodarce