Premier: od początku działaliśmy tak, jakby był to wirus H5N1

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 06-03-2006, 09:27

Od początku wszystkie działania przeciwko ptasiej grypie były prowadzone tak, jakby była to groźna dla ludziodmiana wirusa H5N1 - powiedział w poniedziałek premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Od początku wszystkie działania przeciwko ptasiej grypie były prowadzone tak, jakby była to groźna dla ludziodmiana wirusa H5N1 - powiedział w poniedziałek premier Kazimierz Marcinkiewicz.

    "W związku z tym potwierdzenie, że tak jest - nie tylko teraz przez Puławy, ale także w ciągu dwóch, trzech dni przez Londyn - niczego nie zmieni. Wszystkie procedury będą biegły tak samo. Gdyby nie było tego potwierdzenia - wówczas zrezygnowalibyśmy z tego wszystkiego, co zostało wdrożone w Toruniu" - powiedział  premier, który był gościem radiowej Trójki.

    Podkreślił też, że rząd jest przygotowany na ewentualne odszkodowania dla  producentów drobiu. "Ale powtarzam: działania, które wdrażamy, procedury, które zostały przygotowane i zastosowane, są stosowane właśnie po to, by można był nadal prowadzić bezpieczny chów drobiu" - dodał.

    W poniedziałek naukowcy z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach ustalili, że padłe w Toruniu łabędzie zarażone były niebezpiecznym dla ludzi szczepem ptasiej grypy H5N1. Prawdopodobnie w czwartek będą znane wyniki dodatkowych badań przeprowadzonych w laboratorium w Weybridge pod Londynem, gdzie również trafiły próbki tkanek martwego łabędzia znalezionego w Toruniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane