Premier Ukrainy widzi 80% szans na przedłużenie ropociągu z Odessy do Płocka

Internet Securities
opublikowano: 17-02-2006, 13:25

Premier Ukrainy Jurij Jechanurow powiedział w piątek, że obecnie są duże większe szanse na przedłużenie ropociągu z Odessy poprzez Brody do Płocka, niż na realizację alternatywnych projektów, które także istnieją.

Premier Ukrainy Jurij Jechanurow powiedział w piątek, że obecnie są duże większe szanse na przedłużenie ropociągu z Odessy poprzez Brody do Płocka, niż na realizację alternatywnych projektów, które także istnieją.

„Dziś mogę powiedzieć, że daję 80% szans, że będziemy poruszać się w kierunku Polski” – powiedział Jechanurow na spotkaniu zorganizowanym przez Centrum Stosunków Międzynarodowych.

Premier Ukrainy dodał, że są także inne warianty przedłużenia ropociągu z Brodów i strona ukraińska „mówi o nich uczciwie”.

„To jest normalne zjawisko, że otrzymujemy także inne propozycje” – powiedział.

W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Jechanurow stwierdził, że jeśli nie dojdzie do wspólnego przedsięwzięcia budowy ropociągu do Płocka, będzie się starał otworzyć drogę kaspijskiej ropie przez Białoruś i dalej przez Litwę do brzegów Bałtyku. Dodał, że zaczęto już rozmowy z Mińskiem na ten temat.

Podkreślił jednak, że po czwartkowym oświadczeniu, wygłoszonym wspólnie z premierem Polski można powiedzieć, że są wszystkie możliwości zrealizowania projektu przedłużenia ropociągu do Płocka.

„Mamy wszystkie podstawy prawne, aby wariant rewersowy [obecnie ropociągiem płynie ropa rosyjska do Odessy – przyp. ISB] zlikwidować w ciągu trzech miesięcy” – powiedział Jechanurow w piątek.

Po czwartkowym spotkaniu ukraińskiego i polskiego premiera, Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że w ciągu trzech miesięcy polscy i ukraińscy ministrowie przedstawią „bardzo konkretne propozycje” realizacji projektu oraz studium opłacalności inwestycji.

Według szacunków, ma ona kosztować ok. 0,5 mld euro.

Budowa ropociągu ma służyć dywersyfikacji dostaw ropy do Polski i uniezależnić nasz kraj i Ukrainę od dostaw z Rosji.

Wstępne studium wykonalności i biznesplan przedłużenia ropociągu Odessa-Brody do Płocka zostało już przygotowane przez konsorcjum konsultantów. Na opracowanie tych analiz Komisja Europejska przyznała wcześniej 2 mln euro.

Projekt realizuje polsko-ukraińska firma „Sarmatia”.

Prace nad przedłużeniem rurociągu do Płocka mogłyby rozpocząć się pod koniec 2006 roku. Budowa trwałaby minimum dwa lata. Z miejscowości Brody do granicy z Polską miałby powstać odcinek o długości ok. 90 km. Odcinek do Płocka to kolejne 460 km. W Płocku ropociąg połączy się z istniejącym już rurociągiem transportującym rosyjską ropę do Niemiec.

Na początek trasą Odessa-Brody-Płock będzie można transportować ok. 15 mln ton rocznie, docelowo ok. 25 mln t. Do Odessy ropę kaspijską dowozić będą tankowce.

Zasobność złóż w rejonie Morza Kaspijskiego jest szacowana na 50-70 mld baryłek, a produkcja mogłaby w perspektywie długoterminowej wynieść około 3% światowych dostaw ropy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane