Presja podaży na akcjach producentów gier komputerowych

Michał Pietrzyca, DM BOŚ
opublikowano: 06-02-2019, 18:04

Dzisiejsza sesja przyniosła bardzo niską zmienność.

Szeroka średnia giełdowa Wig zawahała się w tak wąskim zakresie, w jakim nie raz doświadcza zmian już w pierwszej fazie handlu. Środowa zmienność Wig-u okazała się o połowę niższa od średnich wahań z minionego miesiąca. Z kolei Wig20 zanotował niespełna 18 punktową rozpiętość a bardzo często ten zakres sięga 28 – 35 punktów. A z drugiej strony wymiany na Wig-u przekroczyły średnią aktywność z poprzednich 5 sesji, podobnie dla Wig20. Indeksy te zanotowały dzisiaj słabe wzrosty od 0,2% do 0,3%, będąc przy pięciomiesięcznych maksimach.

Liderem środowej sesji, wśród największych spółek z GPW, były walory LOTOS. Swoją przewagę wypracowały już w pierwszych kwadransach transakcyjnego dnia a na koniec sesji przypieczętowały zwycięstwo zmianą o 2,37% z licznikiem obrotów na poziomie 60,16 mln zł. Na drugim końcu arkusza Wig20 znalazły się akcje CDPROJEKT (-4,75%) z poziomem 93 mln zł aktywności. Trzeba w tym miejscu już dodać, że dzisiejszy outsider blue chipów z GPW skorelował się z mocno negatywnymi zmianami, jakie zaistniały na akcjach największych, światowych producentów gier komputerowych. Topowe spółki tego sektora tj. Electronic Arts (-14,4%), Take-Two Interactive Software (-12,8%) oraz Activision Blizzard (-8,7%) rozpoczęły dzisiejszą sesję od podażowego tąpnięcia, po podaniu bardzo rozczarowujących prognoz. I właśnie napływające od nich impulsy pośrednio wykreowały podażową presję na krajowych walorach z branży gamingowej.
Z punktu widzenia analizy technicznej WIG20 został dzisiaj zamrożony w ultrawąskim przedziale 2420 - 2403 pkt. Zauważmy, że wczoraj notowania wskazanego indeksu wydostały się górą z formacji quasi trójkąta a dzisiaj doszło do potwierdzenia tego ograniczenia, jakie wczoraj jeszcze jako opór domykało od góry tą formację techniczną. Strefa spustowa TL 2404 - 2403 pkt. gra nie tylko rolę wsparcia, ale również w istocie pełni rolę mocno psychologiczną. Zejście notowań ponownie do wnętrza omawianej konsolidacji powinno oznaczać porażkę byków, utracenie impetu BIAS do hossy oraz ostatecznie fałszywe wybicie ponad okrągły poziom 2400 punktów. I na to teraz trzeba zwrócić uwagę, gdyż często negatywne zaskoczenia, widoczne przez wielu rynkowych uczestników, lubią być solidnie wykorzystywane. To znaczy, że jeśli zejście pod 2400 punktów doświadczyłoby zwiększonej aktywności to wówczas skokowy wzrost zmienności powinien wprost wygenerować mocno korekcyjne reakcje i silne realizacje zysków na spółkach z Wig20. W każdym innym przypadku popyt może schodkowo czy wręcz naturalnie coraz mocniej podkręcać tempo prowadzonej fali wzrostowej, która nieznacznie podważa 250- sesyjny układ horyzontalny.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Pietrzyca, DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy