Prezes odwołany, MSP nie odpuści

Zespół redakcyjny
30-03-2004, 00:00

Stanisław Speczik traci stanowisko. Resort skarbu postara się o jego przywrócenie po kwietniowym walnym.

Wbrew sugestiom ministra skarbu, rada nadzorcza KGHM Polska Miedź odwołała Stanisława Speczika, prezesa spółki. Według Polskiej Agencji Prasowej, z zarządu wylecieli też Grzegorz Kubacki i Tadeusz Szeląg. Ocalił natomiast fotel Andrzej Szczepek, wiceprezes ds. finansowych. Na stanowisko prezesa wybrano Wiktora Błądka, który do tej pory był dyrektorem kopalni Rudna.

Dwie wersje

— Za odwołaniem prezesa głosowali krnąbrni przedstawiciele resortu skarbu plus niektórzy przedstawiciele załogi — twierdzi nasze źródło.

Tymi krnąbrnymi przedstawicielami MSP mieli być przewodniczący Bohdan Kaczmarek oraz Jerzy Kisilowski.

— Głosowanie rady było na tyle jednoznaczne, że nie pozostawiło wątpliwości co do intencji skarbu państwa, dotyczących odwołania prezesa — mówił Reutersowi Bohdan Kaczmarek.

Czy jednak na pewno? Zbigniew Kaniewski próbował przecież dokonać mediacji i zaprosił na 2 kwietnia zarząd oraz członków rady na spotkanie w siedzibie resortu. Nie zdążył.

— Postaramy się o przywrócenie Stanisława Speczika. W kwietniu odbędzie się walne, na którym wymienimy radę nadzorczą — mówi jeden z przedstawicieli resortu skarbu.

Pod warunkiem oczywiście, że do tego czasu nie zmieni się ekipa, kierująca ministerstwem.

— Powodem odwołania był sposób procedowania nad przyszłością właścicielską spółki z pominięciem ważnych elementów społecznych — dodaje Bohdan Kaczmarek.

Chodzi oczywiście o propozycję kontynuacji prywatyzacji KGHM. Prezes proponował sprzedaż 10-20 proc. spółki albo zbycie walorów połączone z nową emisją na inwestycje. Stanisław Speczik odmówił komentarza w sprawie odwołania.

Krok po kroku

W czwartkowym „PB” opisaliśmy scenariusz, w którym grupa polityków i menedżerów, skupionych wokół Wiesława Kaczmarka, miałaby próbować dokonać zmian w spółkach z udziałem SP. Nowy poseł SDPL zaprzeczał, że ma z tym cokolwiek wspólnego. Niezależnie od tego opisany przez nas scenariusz zmian kadrowych zaczyna się stawać faktem. Na pierwszy ogień poszedł prezes KGHM. Pisaliśmy również w czwartek o możliwości rozszerzenia zarządu PKN Orlen o Krzysztofa Kluzka, głównego adwersarza Zbigniewa Wróbla, szefa płockiej spółki. Wczoraj — powołując się na nieoficjalne źródła — nasze informacje potwierdziła „Gazeta Wyborcza”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zespół redakcyjny

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prezes odwołany, MSP nie odpuści