Szef Opla: niemieckie fabryki dwa razy droższe niż PSA

opublikowano: 19-04-2018, 13:20
aktualizacja: 19-04-2018, 13:22

Niektóre niemieckie fabryki Opla kosztowały dwa razy więcej niż fabryki koncernu PSA Group, nowego właściciela Opla, powiedział szef Opla swoim pracownikom, podkreślając, że firma stara się wypracować efektywny układ z liderami związków zawodowych w zamian za inwestycje, donosi Reuters.

Wystąpienie Michaela Lohschellera jest pokłosiem wzrostu rangi zmiany właściciela spółki po tym, gdy ta kwestia nabrała wymiaru narodowego, a kanclerz Angela Merkel interweniowała, twierdząc, iż oczekuje, że PSA wywiąże się ze swoich zobowiązań, podjętych podczas przejęcia Opla w 2017 r.

Michael Lohscheller
Zobacz więcej

Michael Lohscheller fot. Bloomberg

Stawką jest przyszłość fabryki Opla w Eisenach, która zatrudnia 1800 pracowników. Związkowi mężowie zaufania na początku tego tygodnia odrzucili ograniczenia płacowe złożone przez PSA w zamian za zobowiązanie się do zainwestowania w linię produkcyjną dla nowego modelu.

Lohscheller powiedział na spotkaniu w siedzibie Opla w Ruesselsheim w zachodnich Niemczech, że rentowność się poprawiła, ale dodał, że „po części, nasze fabryki były dwa razy droższe niż fabryki PSA".

Niemiecki producent samochodów Opel, który został odkupiony przez frnacukie PSA od General Motors za 2,6 mld USD, od prawie 20 lat ponosi straty, a dyrektor generalny PSA Carlos Tavares jest sfrustrowany dążeniem do obniżenia wysokich kosztów produkcji.

Niemieckie zakłady Opla jak dotąd zostały wyłączone z planów inwestycyjnych PSA, a kierownictwo zażądało, aby pracownicy w Niemczech zrezygnowali z bonusu świątecznego i innych świadczeń, aby zwiększyć efektywność.

Potężny niemiecki Związek Zawodowy IG Metall stwierdził jednak, że cele kosztowe PSA w przeliczeniu na pojedyncze auto nie mogą zostać spełnione bez ustępstw zarządu w sprawie wynagrodzeń i zażądali, aby kierownictwo Opla wypełniło swoją obietnicę przydzielenia większej produkcji do zakładu w Eisenach.

Magazyn Spiegel, powołując się na źródła IG Metall, poinformował, że Opel musiałby zredukować siłę roboczą w Eisenach z 1,8 do 1 tys., gdyby istniejące plany produkcyjne zostały wdrożone i żadne nowe modele nie zostały dodane do linii produkcyjnej.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Szef Opla: niemieckie fabryki dwa razy droższe niż PSA