Prezes Polleny Ewy chce przejąć kontrolę nad spółką

Michał Makarczyk
opublikowano: 15-03-2002, 00:00

CDM Pekao, główny akcjonariusz Polleny Ewy, zamierza sprzedać ponad 33 proc. akcji łódzkiego producenta kosmetyków. Walorami interesują się cztery instytucje finansowe i prezes spółki, drugi co do wielkości udziałowiec.

Krzysztof Pawlak, prezes Polleny Ewy i drugi co do wielkości akcjonariusz spółki, zamierza przejąć kontrolę nad firmą. Obecnie największym jej akcjonariuszem jest CDM Pekao, który posiada 33 proc. akcji firmy kosmetycznej z Łodzi.

— Prowadzimy rozmowy z instytucjami finansowymi gotowymi do odkupienia akcji Polleny Ewy. Jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, nasz pakiet akcji zmieni właściciela w ciągu dwóch miesięcy — twierdzą przedstawiciele CDM Pekao.

Rozmowy prowadzone są z czterema funduszami inwestycyjnymi. Wieloletni prezes Polleny Ewy, posiadający 11,62-proc. akcji uprzywilejowanych, nie zamierza rezygnować z okazji.

— Samodzielnie nie jestem w stanie nabyć tak dużego pakietu akcji. Zrobię jednak wszystko, aby zdobyć środki przy wsparciu instytucji finansowych. Tworzę wokół siebie grupę, która może mi w tym pomóc. Nie zamierzam zrezygnować z uczestnictwa w kierowaniu spółką. Jestem związany ze Polleną od wielu lat, dlatego chcę mieć wpływ na jej przyszłość — zapowiada Krzysztof Pawlak.

2001 r. nie był dobry dla spółki. W 2000 r. przychody sięgnęły 74 mln zł, a rok później 54,4 mln zł. Spółka zamieniła też zysk na stratę.

— To efekt znacznego zubożenia społeczeństwa. Był to najgorszy rok. Nie ma prawa się powtórzyć. Dywersyfikujemy sprzedaż i redukujemy koszty —mówi prezes.

Z 300 osób zatrudnionych w Pollenie Ewie wypowiedzenia dostanie 50. Na początku 2000 r. w spółce pracowało 440 osób. To nie jedyny sposób kontroli wydatków. Firma zamierza łączyć niektóre działy, zwiększać liczbę odbiorców i bardziej zaangażować się w eksport. Produkty Polleny trafiają przede wszystkim na Wschód.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Makarczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy