Prezes skarcił odpowiedzialnych za wizerunkową wpadkę Deutsche Banku

opublikowano: 12-07-2019, 07:19

W dniu ogłoszenia zwolnienia 18 tys. pracowników wysocy rangą menedżerowie Deutsche Banku w Londynie przyjmowali w biurze krawców, szyjących dla nich garnitury kosztujące po 1,8 tys. USD.

Sprawa wyszła na jaw po tym jak w poniedziałek sfotografowano dwóch mężczyzn wychodzących z londyńskiej siedziby Deutsche Banku myśląc iż są to zwalniani bankierzy. Okazało się jednak, że byli to krawcy. Media zwracały uwagę na symboliczne znaczenie tego incydentu.

- To, że ktoś pozwala przychodzić krawcowi w taki dzień, oznacza brak szacunku – powiedział prezes Deutsche Banku Christian Sewing w wywiadzie dla Handelsblatt. – W żaden sposób takie zachowanie nie jest zgodne z naszymi wartościami – dodał. 

Pytany o konsekwencje wobec właściwych osób powiedział, że przeprowadził z nimi rozmowę. 

- Przypuszczam, że ci dwaj koledzy nie zapomną mojego telefonu – powiedział Sewing.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu