Prezydent: nie widzę przeszkód aby poziom wynagrodzeń w NBP był jawny

  • PAP
opublikowano: 08-01-2019, 12:36

Narodowy Bank Polski jest instytucja publiczną i kiedy się pojawia pytanie o to, czy poziom uposażeń w Narodowym Banku Polskim powinien być jawny czy nie, ja nie widzę przeszkód, żeby był jawny skoro jest jawny w innych dziedzinach życia publicznego, powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda.

NIEWDZIĘCZNIK:  Andrzej Duda podwójnym wetem wobec tak kluczowych ustaw straszliwie naraził się Jarosławowi Kaczyńskiemu, z którego namaszczenia został kandydatem PiS na prezydenta RP.
Zobacz więcej

NIEWDZIĘCZNIK:  Andrzej Duda podwójnym wetem wobec tak kluczowych ustaw straszliwie naraził się Jarosławowi Kaczyńskiemu, z którego namaszczenia został kandydatem PiS na prezydenta RP. Jerzy Dudek/FORUM

Podkreślił jednocześnie, że decyzje co do siatki płac zostały podjęte, gdy prezesem NBP był profesor Marek Belka.

"Dlaczego miałby nie być jawny (...) chcę (...) podkreślić jedno. Siatka płac w Narodowym Banku Polskim to nie jest decyzja pana prezesa Adama Glapińskiego, to są decyzje, które były podjęte w czasach, kiedy swoją kadencję jako prezes Narodowego Banku Polskiego miał pan profesor Belka i to jest coś co pan profesor Glapiński przychodząc do Narodowego Banku Polskiego jako jego prezes zastał i to jest cały czas na tym samym poziomie" - stwierdził prezydent Andrzej Duda.

Prezydent przyznał jednocześnie, że jeżeli prawdą są medialne doniesienia o wysokości płac wokół zarządu NBP to jako prezydent tego zazdrości.

"Rzeczywiście pojawiła się ostatnio dyskusja na temat płac w Narodowym Banku Polskim. Mogę się jedynie uśmiechnąć i powiedzieć, że jeżeli prawdą są te informacje, które możemy odnaleźć w mediach na temat wysokości tych płac wokół zarządu, to jako prezydent zazdroszczę, nie ukrywam że zazdroszczę. Jakie jest uposażenie Prezydenta Rzeczypospolitej to wszyscy wiedzą, więc mogę powiedzieć tylko, że tak - jak pan prezes Belka - powiedział w sektorze bankowym dużo się płaci w związku z tym i w Narodowym Banku Polskim pensje są wysokie. Czy one są adekwatne? No cóż niech się na ten temat wypowiedzą eksperci którzy znają sektor bankowy" - powiedział prezydent Andrzej Duda.

Pod koniec grudnia ub.r. "Gazeta Wyborcza" napisała o dwóch współpracowniczkach prezesa Narodowego Banku Polskiego - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martynie Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik. Ujawniono wówczas, że zarobki Martyny Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prezydent: nie widzę przeszkód aby poziom wynagrodzeń w NBP był jawny