Prezydent podpisał tzw. trójpak energetyczny

MICHAŁ MOTYLEWSKI radca prawny, zespół energetyki i zasobów naturalnych kancelarii Dentons
opublikowano: 15-11-2013, 00:00

Czy wiesz, że...

Dokument ten nie bez przyczyny nazywa się małym trójpakiem. To substytut, łata legislacyjna w miejsce trzech bardzo potrzebnych ustaw — nowego prawa (elektro-) energetycznego, gazowego i ustawy o odnawialnych źródłach energii. Wprowadzany w pośpiechu pod presją Komisji Europejskiej i widma wysokich kar za wieloletnie zaległości we wdrażaniu przepisów UE.

Zmian wiele — od tych dotyczących odbiorców końcowych (21 dni na zmianę sprzedawcy, nowe procedury reklamacyjne, preferencje dla odbiorców przemysłowych, wprowadzenie dodatku energetycznego dla tzw. odbiorców wrażliwych), przez modyfikację zasad przyłączania do sieci, uzupełnienie reguł niezależności operatorów sieci (unbundling), nowe obowiązki informacyjne dla przedsiębiorstw energetycznych, aż po obowiązek obrotu gazem ziemnym na giełdach towarowych (55 proc. importu lub wydobycia). Zabrakło jednak spójnej, długoterminowej wizji dla całego sektora.

Wiele zmian jest często nieracjonalnych (procedury reklamacyjne faworyzujące niepłacących odbiorców), polegały na przepisaniu, nierzadko bezrefleksyjnym, ogólnych dyrektyw z prawa europejskiego. To często oznacza dodatkowe koszty, za które ostatecznie zapłacą odbiorcy. Jakość prawa ustąpiła prowizorce.

MATERIAŁ PARTNERA DODATKU

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICHAŁ MOTYLEWSKI radca prawny, zespół energetyki i zasobów naturalnych kancelarii Dentons

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Prezydent podpisał tzw. trójpak energetyczny