Prezydent: propozycje w sprawie unijnej konstytucji w marcu

26-01-2007, 21:44

Chcielibyśmy Europy jako ścisłego związku państw. Ta ścisłość powoduje oczywiście pewne ograniczenia nałożone na każde państwo i z tym trzeba się pogodzić, powiedział Lech Kaczyński.

Prezydent Lech Kaczyński powiedział w piątek w Polskim Radiu, że polska propozycja w sprawie Traktatu Konstytucyjnego UE zostanie przedstawiona w marcu.

"Będą to propozycje, które oczywiście są prounijne, ale biorące pod uwagę dzisiejszą rzeczywistość, a ona jest rzeczywistością unii narodów i wielu państw narodowych, które pozostają żywe" - dodał L. Kaczyński.

"Chcielibyśmy Europy jako ścisłego związku państw. Ta ścisłość powoduje oczywiście pewne ograniczenia nałożone na każde państwo i z tym trzeba się pogodzić" - podkreślił L. Kaczyński w audycji "Rozmowy przy kominku z prezydentem" w radiowej "Jedynce".

L. Kaczyński przyznał, że "głęboko zastanawia się" nad pomysłem powołania wspólnego dla całej Unii Europejskiej ministra spraw zagranicznych.

Utworzenie stanowiska unijnego ministra spraw zagranicznych jest jedną z podstawowych nowości wprowadzonych przez Traktat Konstytucyjny UE. Ma on być wyznaczony przez Radę Europejską większością kwalifikowaną za zgodą przewodniczącego Komisji Europejskiej.

Prezydent dodał, że "nie kryje obawy", iż szef dyplomacji UE - jeżeli takie stanowisko zostanie utworzone - może w przyszłości realizować politykę "jednego, dwóch, czy trzech najpotężniejszych państw unijnych".

"Na pewno - trzeba to jasno powiedzieć - jeżeli taki (minister) miałby być, to musiałby być on +równoległy+. On nie wyklucza - jak to powiedział pewien przedstawiciel partii liberalnej w Wielkiej Brytanii - dyplomacji poszczególnych państw i ministrów spraw zagranicznych poszczególnych państw, lecz ma - jeżeli w ogóle - charakter dodatkowy" - podkreślił prezydent.

Zdaniem L.Kaczyńskiego, przy rozważaniach nt. wspólnego ministra spraw zagranicznych UE pojawia się pytanie, czy nie będzie to "człowiek sterowany w istocie tylko i wyłącznie z kilku najpotężniejszych, albo zgoła z jednej lub dwóch stolic europejskich".

L.Kaczyński dodał, że "jak dotąd nie widzi gwarancji", że wspólny dla całej Unii minister spraw zagranicznych będzie realizował interesy dyplomacji wszystkich krajów Wspólnoty, a nie tylko największych państw członkowskich.

Według prezydenta, "powstaje pytanie, jaki Polska będzie miała na to realny wpływ". "Musimy wiedzieć, że ów minister spraw zagranicznych będzie prowadził politykę, w której elementy polskiej racji stanu, polskiego punktu widzenia również będą uwzględniane" - podkreślił L. Kaczyński.

Prezydent powiedział, że ani on, ani przywódca Czech Vaclav Klaus, z którym L. Kaczyński spotkał się w czwartek w Warszawie, "nie dostrzegają poważnego kryzysu jeżeli chodzi o Unię Europejską".

"Myślę, że ten kryzys ma w jakimś sensie charakter psychologiczno- polityczny. Ci, którzy chcieliby znacznie przekształcić dzisiejszą Europę, dokonać olbrzymiego skoku do przodu jeśli chodzi o stopień integracji, mówią o kryzysie, bo to uzasadnia jego ewentualne decyzje, ich ewentualny program" - argumentował L.Kaczyński.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prezydent: propozycje w sprawie unijnej konstytucji w marcu