Prezydium komisji zajmie się wnioskiem o sprawdzenie wydatków reklamowych PZU

Polska Agencja Prasowa SA
01-02-2005, 13:45

Prezydium sejmowej komisji śledczej ds. prywatyzacji PZU zajmie się we wtorek wnioskiem dotyczącym sprawdzenia czy PZU finansowało media - poinformował we wtorek PAP przewodniczący komisji Janusz Dobrosz (LPR). PZU nie komentuje tego wniosku.

Prezydium sejmowej komisji śledczej ds. prywatyzacji PZU zajmie się we wtorek wnioskiem dotyczącym sprawdzenia czy PZU finansowało media - poinformował we wtorek PAP przewodniczący komisji Janusz Dobrosz (LPR). PZU nie komentuje tego wniosku.

"Z zasady nie komentujemy żadnych przypuszczeń i spekulacji, nawet dotyczących spraw historycznych dla firmy. Jednocześnie staramy się prowadzić otwartą i przejrzystą politykę informacyjną, opierając się na faktach. Jeśli zaś chodzi o reklamę, to zlecamy ją domom mediowym i kierujemy się ich sugestiami, by uzyskać najlepszy efekt reklamowy" - powiedział we wtorek PAP rzecznik prasowy PZU Tomasz Fill.

W piątek Dobrosz poinformował, że chce, by komisja sprawdziła, czy z pieniędzy spółki były finansowane media. Ma podejrzenia, że część redakcji mogła nie informować bezstronnie o PZU, z uwagi na uzyskiwane od tej spółki pieniądze.

Dobrosz nie wymienił jednak żadnej redakcji ani dziennikarzy.

Szef komisji chce sprawdzić też, czy PZU nie finansował w jakimś zakresie np. materiałów wyborczych w trakcie poprzedniej kampanii wyborczej do Sejmu.

Tzw. "reklamowy" wątek wyprowadzania pieniędzy z PZU za pośrednictwem agencji public relations pojawił się w śledztwie, w którym podejrzanych m.in. o działalność na szkodę spółki jest 17 osób, w tym b. szef PZU Życie Grzegorz Wieczerzak. Śledztwo prowadzone jest od 2002 r.

Jak donosiły w 2003 roku media, śledztwo wykazało, że ogromne zamówienia reklamowe od Grzegorza Wieczerzaka otrzymała spółka PressNet, której prezesem był Paweł C. (były rzecznik prasowy wicepremiera w rządzie Jerzego Buzka, Janusza Tomaszewskiego). Prokuratura stwierdziła, że zamówienia, za które zapłacono ponad 20 mln zł, były fikcyjne. Kontrakty podpisywano w ostatnich dniach urzędowania Wieczerzaka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prezydium komisji zajmie się wnioskiem o sprawdzenie wydatków reklamowych PZU