Private banking to nie tylko czarna karta i specjalne konto

Przemysław Gołębiewski
opublikowano: 26-11-2009, 00:00

W dobrze skrojonej ofercie bankowości prywatnej najważniejsza jest szybka i właściwa realizacja potrzeb klientów. A te często bardzo wykraczają poza standardową ofertę produktów i usług bankowych.

Banki proponują odpowiednie rozwiązania, wykorzystując to, że są otwarte na nowe produkty. Oferta obejmuje wszelkie usługi: od prestiżowych produktów bankowości codziennej, poprzez bardzo wiele produktów inwestycyjnych (w tym przygotowywanych od podstaw pod indywidualne potrzeby klienta lub niewielkiej ich grupy), po pozabankowe zaawansowane usługi (doradztwo podatkowe czy planowanie sukcesji). Jak więc widać, private banking to nie tylko specjalne konto czy karta.

Wiele produktów — zwłaszcza inwestycyjnych — dostępnych tylko dla klientów private bankingu to rozwiązania wyjątkowe, a nawet unikalne. Wynika to z zamożności klientów. Dlatego obok tradycyjnych funduszy oferuje się im inwestycje w surowce, zieloną energię czy szlachetne alkohole, sztukę, jachty, samoloty — czyli to, co tradycyjnie kojarzy się raczej z pasjami niż z pomnażaniem majątku. Jednak ograniczona dostępność tych form inwestycji i ich płynność powodują, że nie powinny stanowić jedynego elementu portfela. Ich nazwa — inwestycje alternatywne — dobrze wskazuje, że powinny być tylko częścią portfela, towarzysząc bardziej tradycyjnym inwestycjom: w fundusze akcyjne, obligacyjne czy rynku pieniężnego.

Specyfika potrzeb najzamożniejszych klientów sprawiła, że pewne rozwiązania, które stają się powszechne dopiero przy okazji wdrożenia dyrektywy europejskiej MiFID, w bankowości prywatnej funkcjonują już od dawna. By przygotować indywidualną strategię inwestycyjną, trzeba gruntownie przeanalizować cele inwestycyjne klienta, oczekiwany czas odzyskania pieniędzy, akceptowalny poziom ryzyka, obecną i przyszłą sytuację finansową. Dopiero taka wiedza pozwala odpowiednio ułożyć strukturę produktową i czasową inwestycji tak, by jak najprecyzyjniej spełniła oczekiwania klienta.

Nie jest to jednak ostatnie słowo bankowości prywatnej co do ochrony i pomnażania majątku. Najzamożniejsi klienci coraz częściej interesują się tzw. optymalizacją podatkową, która pozwala w ramach prawa zmniejszyć obciążenia podatkowe przy dużych transakcjach sprzedaży czy zakupu firm, a także chociażby z tytułu podatku od zysków kapitałowych. Podobnie jest z usługami planowania spadkowego — odpowiednie ich wykorzystanie pozwala spokojnie pomnażać majątek bez obaw o jego przyszłość.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Gołębiewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu