Pro Futuro odkłada debiut na GPW

Mariusz Zielke
28-01-2002, 00:00

Operator internetowy Pro Futuro pozyskał nowego akcjonariusza — firmę DataCom. Spółka negocjuje też z paneuropejskim operatorem telekomunikacyjnym. Wiele wskazuje na to, że oddala się jej debiut na GPW.

Pro Futuro, jeden z głównych graczy na rynku usług transmisji danych i dostępu do Internetu, sprzedała 16 proc. akcji firmie DataCom. Wiele wskazuje na to, że nie będzie to koniec zmian kapitałowych w firmie, w której 75 proc. akcji ma NFI Jupiter. Spółka wciąż negocjuje z potencjalnym inwestorem branżowym. Kandydatem ma być paneuropejski operator telekomunikacyjny.

Oddala się natomiast perspektywa wejścia Pro Futuro na GPW.

— Nie widzę możliwości wejścia na GPW w pierwszej połowie 2002 r. Taka decyzja nie byłaby teraz zasadna — mówi Jarosław Plisz, prezes Pro Futuro.

Zaznacza jednocześnie, że spółka nie rezygnuje z giełdy.

— Decyzja o upublicznieniu może być podjęta na podstawie wyników za I i II kwartał — zaznacza prezes Pro Futuro.

O rozmowach z inwestorem strategicznym spółka informowała w grudniu 2001 r. Na rynku pojawiła się informacja, że tym partnerem jest Tel-Energo, które już kilkakrotnie próbowało bezskutecznie porozumieć się z firmą sprzedającą usługi do klientów końcowych (Arena i Formus).

— Współpracujemy z Tel-Energo i nie wykluczamy, że ta współpraca może doprowadzić do aliansów kapitałowych, o ile będzie to korzystne dla obu stron — mówi Jarosław Plisz.

Najbardziej zaawansowane negocjacje spółka prowadzi jednak z inwestorem z zagranicy.

Prezes przyznaje, że Pro Futuro zbyt optymistycznie ocenił możliwości rozwoju. Zapowiadano, że spółka w 2001 r. uruchomi usługi w 12 miastach, przyniesie 16 mln zł przychodów i 30 mln zł straty.

— Wystartowaliśmy w dziesięciu miastach i pozyskaliśmy około tysiąca klientów, głównie biznesowych. To nie jest zły wynik — mówi Jarosław Plisz.

Nie chce podać wyników, ale — według informacji „PB” — spółka mogła zanotować 5 mln zł przychodów.

Spółk zapowiadałA, że zainwestuje w budowę sieci dostępu do Internetu w ciągu trzech lat około 500 mln zł. Na razie przeznaczyła ponad 120 mln zł.

— Do końca roku zainwestujemy jeszcze 21 mln zł — mówi prezes.

Największym konkurentem spółki jest firma Crowley Data. Do niedawna silnym rywalem był też upadły Formus.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pro Futuro odkłada debiut na GPW