Problemy z brudną ropą obniżyły wpływy z rosyjskiego eksportu

opublikowano: 20-05-2019, 15:14

Rosja odnotowała sięgający 1  mld USD spadek przychodów z eksportu w pierwszych dwóch tygodniach maja, co wiąże się z wykryciem skażonej ropy, która zakłóciła przepływy rurociągów do Europy, wynika z obliczeń agencji Reuters.

Według ekonomistów, ostateczny koszt związany z zanieczyszczeniem może być kilka razy wyższy, ale wydaje się mało prawdopodobne, aby na tym etapie mocno negatywnie wpłynęło to na i tak już kruche perspektywy wzrostu kraju lub podbić wycenę rubla.

Ropa naftowa
Zobacz więcej

Ropa naftowa fot. Bloomberg

Przepływy eksportowe ropy zostały zakłócone od kwietnia, kiedy stwierdzono wysoki poziom chlorku organicznego w ropie pompowanej przez rosyjski rurociąg Przyjaźń, który obsługuje Niemcy i niektóre państwa wschodnioeuropejskie.

Na razie nie ma żadnego oficjalnego rosyjskiego oszacowania wpływu kosztów. W połowie maja minister energetyki Alexander Nowak obniżył całkowite szkody spowodowane przez brudna ropę poniżej 100 mln USD, ale nie jest jasne, o co dokładnie chodzi.

Reuters oparł swoje szacunki na danych dotyczących eksportu ze źródeł zaznajomionych z danymi ministerstwa energii i średniego miesięcznego eksportu ropy przez rurociąg Przyjaźń z ubiegłego roku, skorygowanych o zmiany światowych cen ropy.

Źródła podały, że w porównaniu do średniego poziomu w kwietniu, rosyjski system rurociągów obniżył pompowanie ropy o 6 proc. między 1 maja a 16 maja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy