Próchnik pośliznął się na giełdzie

Kamil Zatoński
opublikowano: 05-11-2007, 00:00

Łódzka spółka odzieżowa nie jest co prawda funduszem inwestycyjnym, ale to właśnie kiepskie rezultaty gry firmowymi pieniędzmi na giełdzie spowodowały pogłębienie strat. W trzecim kwartale Próchnik miał 1,33 mln zł straty netto, wobec 30 tys. zł przed rokiem. Jest gorzej, choć mogło być lepiej, gdyby nie korekta cen akcji na GPW w lipcu i sierpniu.

Firma od dłuższego czasu lokuje wolne pieniądze na rynkach kapitałowych. Do tej pory dobrze wpływało to na jej rezultaty: w drugim kwartale zysk ze sprzedaży inwestycji i przeszacowanie ich wartości dodały do wyniku brutto 943 tys. zł. Teraz karta się odwróciła i niemal dokładnie ta sama kwota obciążyła wynik. Reakcja inwestorów nie mogła być inna: w piątek kurs spółki spadł o 5,9 proc.

Niewiele pomogło to, że firma zanotowała istotną poprawę przychodów: wzrosły one o 104 proc., do 8,45 mln zł.

Minimalnie zwiększyła się też marża brutto na sprzedaży: z 33 do 35 proc. Koszty sprzedaży rosły wolniej niż sprzedaż, a koszty ogólnego zarządu nie zmieniły się, dzięki czemu ponaddwukrotnie zmniejszyła się strata operacyjna

Akcjonariusz Udział w kapitale (w proc.)

Krzysztof i Dorota Osiejowie 3,08

G-8 Inwestycje 1,43

Spółka Gnom 1,53

Mirosław Kuś 1,87

Henryk Mikulski 0,82

Marek Serafiński 0,65

Przemysław Andrzejak 0,47

Piotr Truszkowski 0,38

Robert Serafiński 0,11

Łącznie 10,35

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu