Producenci aut na wstecznym

RAV
opublikowano: 24-06-2009, 00:00

Branża motoryzacyjna wpadła w poślizg. Produkcja może spaść do poziomu sprzed trzech lat.

Branża motoryzacyjna wpadła w poślizg. Produkcja może spaść do poziomu sprzed trzech lat.

Ten rok dla polskiej branży motoryzacyjnej nie zaczął się optymistycznie. W okresie styczeń-maj produkcja aut sięgnęła 362 tys. sztuk. To o aż 21 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku — wynika z wyliczeń Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Sprzedaż nowych aut wyniosła 142 tys. sztuk, czyli tylko o 0,7 proc. więcej iż przed rokiem (około 18 proc. z nich trafiło na eksport).

— Warto jednak zaznaczyć, że ubiegły rok był rekordowy zarówno pod względem produkcji i sprzedaży, jak też importu używanych aut z zagranicy — podkreśla Jakub Faryś, prezes PZPM.

W 2008 r. polskie fabryki wyprodukowały aż 991 tys. aut, czyli o 14 proc. więcej niż w 2007 r.

— Pierwsze trzy miesiące ubiegłego roku były bardzo dobre, czego nie można powiedzieć o jego końcu — mówi Jakub Faryś.

Tylko w grudniu produkcja spadła do 55 tys. sztuk, czyli poziomu z sierpnia, który uchodzi za miesiąc urlopowy i czas konserwacji maszyn.

— Początek 2009 r. również nie zachwyca. Jeśli sytuacja się nie poprawi, roczna produkcja może wynieść 700-750 tys. — prognozuje szef PZPM.

Jego zdaniem, aby poprawić sytuację polskiej branży motoryzacyjnej, rząd musi zacząć działać.

— Należy jak najszybciej wprowadzić podatek uzależniony od parametrów ekologicznych aut w miejsce akcyzy, możliwość odliczania VAT od samochodów nabywanych przez przedsiębiorców oraz wprowadzić ułatwienia w leasingu konsumenckim — wymienia Jakub Faryś.

Dobrym rozwiązaniem pobudzającym sprzedaż na krajowym rynku byłoby wprowadzenie dopłat przy zakupie aut, tak jak u naszych sąsiadów.

Rząd na razie nie garnie się do jakichkolwiek zmian.

— Dane PZPM nie są optymistyczne, jednak to nie jest dobry moment na wprowadzanie takich zmian — uważa poseł Michał Szczerba z Platformy Obywatelskiej.

Jego zdaniem, rząd stara się oszczędzać, a każde zwiększenie deficytu musi być poparte dokładnymi analizami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu