Producent tarcicy myśli o splicie

GRA
15-10-2007, 00:00

Po debiucie na giełdzie zarząd KPPD rozważy kilka nowych projektów. Będzie to m.in. split akcji w stosunku 1 do 10.

Po debiucie na giełdzie zarząd KPPD rozważy kilka nowych projektów. Będzie to m.in. split akcji w stosunku 1 do 10.

W środę na giełdzie zadebiutują akcje Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego (KPPD), największego w Polsce producenta tarcicy. Do tego czasu będą notowane na CeTO.

— Przygotowania do zmiany rynku pochłaniały ostatnio gros naszej uwagi. Po debiucie weźmiemy się za kolejne projekty — mówi Longin Graczkowski, prezes KPPD.

Na ten temat huczą ostatnio fora internetowe, na których dyskusje prowadzą akcjonariusze spółki. Przewidują, że spółka przeprowadzi w najbliższym czasie split akcji. Jej papiery mają relatywnie wysoką cenę jednostkową — w piątek kosztowa ły 113,74 zł.

— Rzeczywiście poważnie rozważamy split, prawdopodobnie w stosunku 1 do 10. Zajmiemy się tą kwestią zaraz pod debiucie — deklaruje Longin Graczkowski.

Split papierów KPPD zwiększyłby ich płynność. Ale to nie wszystko. Przykłady innych giełdowych spółek pokazują, że split zwiększa atrakcyjność spółki w oczach inwestorów, a w efekcie jej kapitalizacja często rośnie. Dla KPPD, a raczej jej głównego akcjonariusza — pracowniczej spółki Drembo — byłoby to korzystne. Drzewna spółka od dłuższego czasu broni się bowiem przed wrogim przejęciem przez międzynarodowy koncern Kronospan, który kontroluje już 21,7 proc. głosów na walnym. Wzrost kapitalizacji oznaczałby, że przejęcie byłoby droższe.

— Rzeczywiście, zależy nam na ostudzeniu zapału Kronospanu. Ale tej firmie i tak trudno jest przejąć kontrolę nad nasza firmą. Pracownicy kontrolują przecież ponad połowę głosów — podkreśla Longin Graczkowski.

Innym pomysłem, nad którym debatują internauci, jest możliwość utworzenia przez KPPD osobnej spółki, i wniesienia do niej wszystkich nieruchomości należących dziś do firmy. Zdaniem internautów, są cenne. A KPPD, pozbawione ich, przestałoby nęcić Kronospan.

— Nie przesadzałbym z tą wartością nieruchomości, choć ich wycena rynkowa jest wyższa niż to, co wykazujemy w raportach finansowych. Ale słyszałem o koncepcji wydzielenia spółki. Jestem jednak zwolennikiem przejrzystości, a nie niejasnych operacji kapitałowych — zapewnia prezes.

Nie wyklucza jednak, że w najbliższych dniach zarząd zajmie się tą kwestią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Producent tarcicy myśli o splicie