Produkcja Fiata w Tychach spadnie o jedną piątą

PJ
opublikowano: 22-04-2010, 00:00

W 2009 r. było 600 tys. aut, za pięć lat będzie znacznie mniej. Czy Panda ostatecznie znika z fabryki?

W 2009 r. było 600 tys. aut, za pięć lat będzie znacznie mniej. Czy Panda ostatecznie znika z fabryki?

Fiat pokazał wczoraj w Turynie nową strategię na lata 2010--14. Z prezentacji Sergio Marchionne, dyrektora zarządzającego, wynika, że za pięć lat produkcja aut w Tychach ma spaść aż o jedną piątą.

W 2009 r. wyprodukowano tu 605 tys. aut, co stanowiło 93 proc. możliwości produkcyjnych zakładu. W 2014 r. wykorzystanie mocy ma spaść do 73 proc. Czy to oznacza, że potwierdzają się wcześniejsze doniesienia o przeniesieniu produkcji Pandy do włoskiej fabryki w Pomigliano? W zamian w Tychach — także od przyszłego roku — miała być produkowana nowa Lancia Ypsilon. W chwili zamykania numeru "PB" nie znaliśmy jeszcze odpowiedzi na to pytanie. Produkcja nowych wersji obu modeli ma się rozpocząć w 2011 r. Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fabryki Fiata, mówił wczoraj, że nie ma jeszcze żadnych oficjalnych informacji w tej sprawie.

— Na razie cieszę się, że w ciągu czterech niepełnych miesięcy wyprodukowaliśmy więcej aut niż w tym samym czasie w bardzo dobrym ubiegłłym roku. Rok zakończymy na poziomie około 550 tys. —podkreśla Zdzisław Arlet.

Zaskoczony jest planami dotyczącymi Seicento. W prezentacji w Turynie pojawiła się sugestia, że produkcja tego modelu zakończy się na początku 2011 r. Dyrektor miał realizować inny plan.

— Mam zakończyć produkcję do końca kwietnia tego roku — mówił szef fabryki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy