Produkcja słaba, dołek wiarygodny

SOBIESŁAW KOZŁOWSKI
22-10-2012, 00:00

Opublikowane kilka dni temu dane o dynamice produkcji przemysłowej w Polsce we wrześniu były słabsze od oczekiwań ekonomistów.

Te dane warto zestawić z roczną zmianą indeksu WIG. W blisko jedenastoletnim ujęciu, tzn. od początku 2001 r. trzykrotnie — w czerwcu 2002 r., marcu 2005 r. i styczniu 2009 r. — dynamika produkcji przemysłowej osiągnęła minimum poniżej zera. Minima te poprzedzały dołki rocznej dynamiki WIG o rok (w lipcu 2001 r.), o 3,5 miesiąca (w październiku 2008 r.) i nie wyprzedzały wcale (w kwietniu 2005 r.). Zakładając, że wrześniowa dynamika produkcji była najsłabsza w aktualnym cyklu spowolnienia gospodarczego, to zarówno roczna zmiana WIG, jak i poziom WIG z blisko czteromiesięcznym wyprzedzeniem ustanowiły lokalne minima na początku czerwca 2012 r.

Co ciekawe, po ustanowieniu lokalnego minimum przez zmianę produkcji przemysłowej dynamika rocznej zmiany WIG była zazwyczaj dodatnia. W ponad jedenastoletnim ujęciu wyjątkiem od powyższej reguły było blisko pięciomiesięczne lekkie cofnięcie WIG w ujęciu rocznym na przełomie 2002 r. i 2003 r. oraz tąpnięcie rocznej dynamiki WIG trwające od marca 2008 r. do września 2009 r.

Powyższa statystyka pod względem czasu z dodatnią roczną dynamiką WIG sprzyja rynkowi akcji. Ponadto, biorąc pod uwagę duże szanse na rozpoczęcie w listopadzie przez Radę Polityki Pieniężnej cyklu obniżek stóp procentowych, przybywa argumentów za kupnem akcji. Szanse na obniżkę kosztu pieniądza zwiększa m.in. właśnie ujemna dynamika produkcji przemysłowej. Ryzykiem dla pozytywnego scenariusza jest przejściowe cofnięcie na WIG, takie jak na początku 2003 r., jednakże warto dodać, że jego skala była relatywnie mała w stosunku do późniejszych zwyżek.

Ponieważ prawie połowę udziału w obrotach na GPW mają inwestorzy zagraniczni, to uważam, że lokomotywą zwyżek będą jednak duże spółki. Jednak gdyby inwestorzy indywidualni rozpoczęli proces zamiany lokat (z powodu oczekiwanego spadku stóp procentowych) na akcje lub jednostki uczestnictwa TFI, możliwe byłoby silniejsze zachowanie średnich i mniejszych spółek.

SOBIESŁAW KOZŁOWSKI

Raiffeisen Brokers

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: SOBIESŁAW KOZŁOWSKI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Produkcja słaba, dołek wiarygodny