Produkcja w Polsce na dwucyfrowym poziomie

  • Anna Wrzesińska
20-08-2018, 11:45

Początek nowego tygodnia przynosi kolejne publikacje z polskiej gospodarki dotyczące produkcji oraz dynamiki cen producentów.

Produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu o 10,3% r/r wobec konsensusu rynkowego na poziomie 9,7% r/r i wzrostu o 6,8% r/r w czerwcu. Nieco niższy niż oczekiwano okazał się natomiast wzrost produkcji budowlano-montażowej (18,7% r/r). Z kolei ceny produkcji sprzedanej w lipcu wzrosły o 3,4% r/r wobec wzrostu o 3,7% r/r w czerwcu. Dane potwierdziły dobrą koniunkturę gospodarczą na początku trzeciego kwartału. Złoty pozostaje dziś stabilny względem euro. Nieco lepsze nastroje na rynkach mogą sprzyjać podtrzymaniu aprecjacji PLN w dniu dzisiejszym.

Obok rozwoju wydarzeń w Turcji, rynki będą monitorowały relacje między USA a Chinami. W tym tygodniu wchodzi w życie kolejna seria amerykańskich ceł na chiński import o wartości 16 mld USD, co ma spotkać się z natychmiastową reakcją chińskiej strony. W centrum zainteresowania inwestorów znajdą się także ponownie banki centralne – protokoły z ostatniego posiedzenia opublikuje Rezerwa Federalna i Europejski  Bank Centralny. Od ostatnich decyzji odnośnie parametrów polityki pieniężnej wzrosły obawy o światowy wzrost gospodarczy za sprawą napięcia handlowego, jak również niepewność odnośnie kondycji rynków wschodzących. Pod koniec tygodnia rozpocznie się także doroczne sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole. Szczególnie interesujące może być przemówienie Powell’a w kontekście planów dotyczących dalszego zacieśniania polityki monetarnej przez Fed wobec wzrostu napięć finansowych na rynkach wschodzących. Ciekawe czy szef Fed odniesie się także do ostatnich negatywnych niespodzianek w postaci danych z gospodarki amerykańskiej? Wstępny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan za sierpień pokazał znaczny spadek nastroju konsumentów z USA. Należy także pamiętać o wstępnych sierpniowych odczytach wskaźników aktywności w sektorze przemysłowym i sektorze usług w Europie, jak i w USA.

Na indeksie dolara w ujęciu tygodniowym można zaobserwować formację spadającej gwiazdy, która może zwiastować odwrócenie trendu wzrostowego. Dużo jednak zależy od rozwoju sytuacji technicznej i tego czy notowaniom uda się utrzymać poniżej ostatniego maksimum lokalnego na poziomie 96,86 pkt. Kurs EUR/USD wyhamował spadki w zeszłym tygodniu i główna para utrzymuje się w dalszym ciągu powyżej poziomu 1,1400. W przypadku kontynuacji wzrostów najbliższym oporem pozostają okolice 1,1500.

USD/JPY

USD/JPY w dalszym ciągu wspiera się na 100-okresowej średniej EMA w skali D1. Potencjał do spadków jak na razie pozostaje ograniczony, gdyż notowania utrzymują się powyżej 38,2% zniesienia Fibo całości fali wzrostowej z poziomu 104,62. Ponadto korekta spadkowa z poziomu 113,16 swoim zasięgiem nie przekroczyła maksymalnej korekty we wspomnianej fali wzrostowej. Dopóki kurs utrzymuje się powyżej okrągłego poziomu 110 jenów za dolara, to jest szansa na odbudowanie wzrostów.

USD/PLN

Notowania USD/PLN oddaliły się w zeszłym tygodniu od górnego ograniczenia wcześniejszego zakresu wahań. Kurs oscyluje poniżej linii tenkan, co może przełożyć się na pogłębienie spadków w okolice wsparcia w postaci kijun sen przebiegającej w rejonie 3,7396. Najbliższy opór wyznaczają okolice 3,8000. Jako, że USD/PLN utrzymuje się powyżej górnego ograniczenia chmury ichimoku w skali D1, to potencjał do umocnienia złotego względem dolara pozostaje ograniczony.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Wrzesińska, Noble Securities SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Produkcja w Polsce na dwucyfrowym poziomie