Prognozy Hawe do audytu

KL
opublikowano: 04-01-2008, 00:00

Wkrótce wyjaśni się, czy podpisane pod koniec roku umowy wystarczą, by Hawe zrealizował plan na 2007 r.

Wkrótce wyjaśni się, czy podpisane pod koniec roku umowy wystarczą, by Hawe zrealizował plan na 2007 r.

Zarząd Hawe wraz z audytorem bada, czy trzeba zmienić prognozę — firma zapowiadała, że w 2007 roku będzie miała 53,9 mln zł przychodów i 2,3 mln zł zysku brutto.

— Jeśli okaże się, że prognozę trzeba zweryfikować, zmian będzie wymagał również prospekt emisyjny. Wyniki badania powinniśmy znać w najbliższych dniach — mówi Marek Rudziński, prezes Hawe.

Spółka miała przeprowadzić emisję w grudniu. Opóźnienie wynikło m.in. ze względu na podpisane w grudniu znaczące umowy. Prezes ma nadzieję, że do emisji dojdzie jeszcze w styczniu, chociaż termin będzie zależał od Komisji Nadzoru Finansowego.

— Sprzedaliśmy i wydzierżawiliśmy dwa włókna światłowodowe, a także wydzierżawiliśmy część rurociągu światłowodowego bez kabla. Jednak efekt ekonomiczny tych umów jest taki sam i obie będą miały bezpośredni wpływ na ubiegłoroczny wynik — wyjaśnia prezes Hawe.

Części światłowodów nie może sprzedać, bo założone są na nich zastawy rejestrowe (zabezpieczenie obligacji wyemitowanych w latach 2006-07 przez spółkę zależną PBT Hawe). Ze sprzedaży światłowodu ATM, PBT Hawe otrzyma 5,4 mln zł, z dzierżawy — 5,6 mln zł. Spółka podpisała też z firmą ACM umowę dzierżawy rurociągu na prawie 32 mln zł, rozłożone na 20 lat.

— Jednocześnie kupiliśmy od ATM odcinki światłowodów w pięciu największych miastach Polski. Dysponowaliśmy siecią między miastami, ale potrzebujemy też tzw. ringów miejskich, by dostarczać operatorom usługę triple play — wyjaśnia Marek Rudziński.

Obecnie Hawe testuje ją z trzema lokalnymi operatorami i liczy na kontrakty.

Na podpisanie czeka umowa z niemiecką spółką Frei Netzwerk Ausstattung. W listopadzie Hawe podpisał w tej sprawie list intencyjny.

— Obecnie czekamy, aż Duńczycy szczegółowo określą zakres prac. Wtedy będzie można podpisać umowę ramową. Mam nadzieję, że dojdzie do tego w lutym — mówi Marek Rudziński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy