Projekcja NBP: w 2017 roku wzrost PKB na poziomie 4,2 proc.

PAP
opublikowano: 13-11-2017, 09:56
aktualizacja: 13-11-2017, 09:57

Centralna ścieżka projekcji NBP zakłada wzrost PKB w 2017 na poziomie 4,2 proc., a wzrost cen (inflacja CPI) na poziomie 1,9 proc. - wynika z najnowszej, listopadowej projekcji NBP, opublikowanej w poniedziałek na stronie banku.

Zobacz więcej

fot. Marek Wiśniewski

Projekcja podstawowych wskaźników jest elementem najnowszego, listopadowego "Raportu o inflacji".

Wynika z niej, że centralna ścieżka projekcji NBP zakłada wzrost PKB w 2017 na poziomie 4,2 proc. (lipcowa projekcja prognozowała 4,0 proc.), w 2018 r. na poziomie 3,6 proc. (w lipcu było 3,5 proc.), a w 2019 r. na poziomie 3,3 proc. (tyle samo, ile w lipcu).

Ścieżka dla inflacji CPI kształtuje się odpowiednio na poziomie 1,9 proc. w 2017 roku (tyle samo ile w lipcu), 2,3 proc. w 2018 roku (w lipcu było 2,0 proc) oraz 2,7 proc. w 2019 roku (w lipcowej projekcji było 2,5 proc.).

W projekcji zawarte są także rozbudowane dane, dotyczące inflacji i PKB z modelu NECMOD, które stanowią jedną z przesłanek, na podstawie których Rada Polityki Pieniężnej podejmuje decyzje o wysokości stóp procentowych NBP.

Zgodnie z projekcją – przygotowaną, jak wynika z komunikatu, przy założeniu niezmienionych stóp procentowych oraz uwzględniającą dane dostępne do 18 października 2017 r. – roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 1,9-2,0 proc. w 2017 r. (wobec 1,6-2,3 proc. szacowanych w projekcji lipcowej), a w 2018 r. znajdzie się w przedziale 1,6-2,9 proc. (wobec 1,1-2,9 proc. w poprzedniej projekcji) oraz w przedziale 1,7-3,7 proc. w 2019 r. (wobec 1,3-3,6 proc. wcześniej).

W projekcji pokazano też spodziewane wskaźniki wzrostu gospodarczego. Zgodnie z projekcją PKB wzrośnie w przedziale 3,8-4,6 proc. w 2017 r. (wobec 3,4-4,7 proc. w lipcowej projekcji), 2,8-4,5 proc. w 2018 r. (wobec 2,5-4,5 proc. szacowanych poprzednio) oraz 2,3-4,3 proc. w 2019 r., czyli tyle samo, ile prognozowano w lipcu.

Komunikat zwraca uwagę, że "zgodnie z bieżącą projekcją dynamika PKB w II połowie 2017 r. utrzyma się na wysokim poziomie, przekraczającym 4 proc. r/r – powyżej oczekiwań z projekcji lipcowej".

"Głównym czynnikiem wzrostu w tym okresie pozostanie spożycie indywidualne, co wynika z dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy oraz wypłat świadczeń z programu +Rodzina 500 plus+, które pozytywnie wpływają na siłę nabywczą i nastroje gospodarstw domowych. Dodatkowo w II połowie br. nastąpi przyśpieszenie dynamiki nakładów inwestycyjnych, a w szczególności inwestycji publicznych, co powiązane jest z napływem środków z budżetu UE z perspektywy finansowej 2014–2020" - czytamy w komunikacie.

"Wraz z dalszym wzrostem absorpcji funduszy strukturalnych UE w kolejnych latach perspektywy dla wzrostu popytu inwestycyjnego pozostaną korzystne. Rosnący fundusz płac będzie sprzyjał poprawie sytuacji finansowej gospodarstw domowych, lecz wpływ transferów z programu +Rodzina 500 plus+ na dynamikę konsumpcji będzie stopniowo wygasał" - dodaje NBP.

Według projekcji z kolei ograniczeniem dla szybszego wzrostu gospodarczego będzie też prognozowane w latach 2018–2019 obniżenie dynamiki PKB w strefie euro w porównaniu z 2017 r. "Z kolei korzystnie na popyt krajowy oddziaływać będzie niski poziom stóp procentowych i związane z nim niskie koszty kredytu. Łącznie przełoży się to na stopniowe spowolnienie dynamiki PKB do poziomu zbliżonego do potencjalnego tempa wzrostu" - dodaje dokument.

W myśl projekcji "wysoki wzrost PKB przyczynił się do domknięcia w III kw. 2017 r. – ujemnej od 2012 r. – luki popytowej". "W kolejnych latach luka popytowa wzrośnie i będzie kształtować się na dodatnim choć niskim poziomie, nieprzekraczającym 1 proc. produktu potencjalnego".

Luka popytowa (proc. PKB potencjalnego) będzie się, według centralnej ścieżki kształtować w wysokości: 0,1 proc. w 2017, 0,7 proc. w 2018 roku i 0,8 proc. w 2019 roku.

Projekcja dodaje też, że "w najbliższych latach nastąpi umiarkowane zwiększenie presji popytowej w skali całej gospodarki, a poprawa koniunktury stopniowo, choć w ograniczony sposób, przekładać się będzie na wzrost krajowej inflacji".

"W tym samym kierunku oddziaływać będzie prognozowany w horyzoncie projekcji wzrost wynagrodzeń przewyższający dynamikę wydajności pracy".

Wzrost wynagrodzeń (proc. r/r), według centralnej ścieżki, ma się kształtować w wysokości: 5,1 proc. w 2017 roku, 6,4 proc. w 2018 roku, a 6,5 proc. w 2019 roku. Z kolei stopa bezrobocia ma wynosić 4,7 proc. w 2017 roku, 4,1 proc. w 2018 roku, a 3,9 proc. w 2019 roku.

"W wyniku powyższych uwarunkowań inflacja cen konsumenta w horyzoncie projekcji stopniowo wzrośnie i w 2019 r. ukształtuje się nieznacznie powyżej 2,5 proc. W porównaniu do projekcji lipcowej presja inflacyjna narasta nieco szybciej, co jest związane z rewizją w górę ścieżki krajowego wzrostu gospodarczego oraz prognozowanej skali poprawy sytuacji na rynku pracy w Polsce" - głosi projekcja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Projekcja NBP: w 2017 roku wzrost PKB na poziomie 4,2 proc.