Projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych trafi do komisji

(Tadeusz Stasiuk)
16-11-2006, 19:16

Projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych po pierwszym czytaniu w Sejmie trafi do komisji finansów publicznych.

Projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych, przewidujący m.in. włączenie do budżetu państwa środków unijnych, po pierwszym czytaniu w Sejmie trafi do komisji finansów publicznych. Projekt przedstawiła w czwartek wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska.

Kluby parlamentarne poparły skierowanie projektu do dalszych prac.

Gilowska podkreśliła, że jest to dopiero pierwszy etap reformy finansów publicznych, a kolejne zmiany, których "zakres przedmiotowy" został już uzgodniony z premierem Jarosławem Kaczyńskim, będą doprecyzowane na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2007 r.

Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska dodała, że następne propozycje zmian w ustawie zostaną przyjęte przez rząd w czerwcu, następnie trafią do Sejmu.

Obecny projekt (zakładający, że zmiany wejdą w życie od 1 stycznia 2007 r.) przewiduje włączenie do budżetu państwa środków unijnych. Wydatkami budżetu państwa będą wtedy wszystkie środki przeznaczane na finansowanie programów UE. Państwo zyska w ten sposób pełną kontrolę nad tymi środkami.

Pojawią się też ułatwienia dla samorządów w pozyskiwaniu unijnych dotacji - w związku z tym powstanie m.in. nowa kategoria dotacji rozwojowych.

Kolejną zmianą jest zamieszczenie planów finansowych 22 rządowych agencji w formie załącznika do budżetu. Plany te będą uchwalane łącznie z projektem ustawy budżetowej, co zwiększy przejrzystość ich ustalania. Gilowska podkreśliła, że daje to możliwość identyfikowania rezerw.

Zmiany w prawie mają służyć unikaniu "złodziejstwa i niegospodarności" - dodała.

Wicepremier poinformowała, że za dwa-trzy tygodnie pojawi się też rządowa autopoprawka dotycząca audytu wewnętrznego. Przyznała, że obecnie proponowane zmiany dotyczą "zagadnień najprostszych", ponieważ ze względu na brak czasu, rząd nie mógł objąć nowelizacją "kwestii bardziej kontrowersyjnych".

Gilowska wyjaśniła, że w drugim etapie zmian mają zostać zlikwidowane zakłady budżetowe, gospodarstwa pomocnicze i samorządowe fundusze celowe. Wydatki zakładów budżetowych wyniosły w 2005 r. 9 mld zł, gospodarstw pomocniczych - ponad 2,2 mld zł, samorządowych funduszy celowych - ponad 1,8 mld zł.

Zlikwidowanych ma zostać 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, które dysponują majątkiem o wartości ponad 4,4 mld zł. Gilowska zapowiedziała też zmianę statusu dużych funduszy celowych - Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W projekcie zmian znajdą się też elementy "budżetu zadaniowego" na etapie projektowania budżetu oraz opracowania sprawozdań z ustaw i uchwał budżetowych. Z kolei audyt wewnętrzny i zewnętrzny ma zostać dostosowany do standardów międzynarodowych.

Dalsza nowelizacja ustawy o finansach publicznych ma się też zająć funduszami zarządzanymi przez Bank Gospodarstwa Krajowego: funduszem drogowym, kolejowym i mieszkaniowym. Obecnie te fundusze są poza sektorem finansów publicznych.

Gilowska odniosła się do zarzutów Komisji Europejskiej, że Polska nie podejmuje działań, by - zgodnie z własnymi zobowiązaniami - ograniczyć deficyt finansów publicznych do 3 proc. PKB w 2007 roku. KE otworzyła drugi etap procedury w sprawie nadmiernego deficytu w Polsce.

Gilowska oświadczyła, że Polska nie wykazuje nadmiernego deficytu. Poinformowała, że w środę komitet ekonomiczno-finansowy Komisji Europejskiej uzgodnił projekt stanowiska dla ECOFIN, który zajmie się sprawą 28 listopada. "Ten projekt jest już dla nas zadowalający" - podkreśliła, dodając, że "czas na alarmy minął", choć trzeba reformować finanse publiczne.

Przyznała, że w 2007 r. deficyt sektora rządowego i samorządowego, bez otwartych funduszy emerytalnych (OFE) "przejściowo będzie wyższy". Dodała jednak, że jest "daleka od twierdzenia", że deficyt ten będzie nadmierny. Wicepremier podkreśliła, że presja wywierana na Polskę, by radykalnie zmniejszała deficyt po wyłączeniu OFE z sektora finansów publicznych, jest "nieusprawiedliwiona" i przypomniała, że siedem lat temu Polska przeprowadziła reformę emerytalną, która ma zapewnić stabilność budżetu w przyszłości.

Wyodrębnienie OFE z sektora finansów publicznych od kwietnia 2007 r. ma skutkować zwiększeniem deficytu o 2 proc. PKB i szybkie zmniejszenie tej luki oznaczałoby "barbarzyńskie redukcje wydatków" - powiedziała wicepremier. Wcześniej w wywiadzie dla PAP Gilowska mówiła, że deficyt sektora rządowego i samorządowego wyniesie w 2009 r. 2,7-2,8 proc. PKB.

6 listopada KE w jesiennej prognozie gospodarczej oszacowała, że w Polsce deficyt sektora finansów publicznych wyniesie w br. 2,2 proc. PKB, zaś dług publiczny - 42,4 proc. PKB. Wyłączenie OFE z sektora finansów publicznych oznacza, że w roku 2007 deficyt wyniesie - według prognoz Komisji - 4 proc. PKB, zaś w 2008 - 3,8 PKB, przekraczając w ten sposób próg w wysokości 3 proc., ustalony w kryteriach z Maastricht - określających, czy kraj jest gotowy do przyjęcia euro.(DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych trafi do komisji