Projekt: pasze GMO będzie można stosować do 2024 roku

PAP
opublikowano: 26-03-2018, 18:20
aktualizacja: 26-03-2018, 18:44

Resort rolnictwa przygotował projekt nowelizacji ustawy o paszach, który przedłuża stosowanie pasz genetycznie modyfikowanych do 2024 r. Według obecnych przepisów paszami GMO można karmić zwierzęta do końca 2018 r.

Projekt opublikowano na stronach Rządowego Centrum Legislacji, został on przekazany do konsultacji publicznych, które potrwają do 21 kwietnia br.

W ustawie o paszach z 2006 r. wpisano zakaz karmienia zwierząt paszami genetycznie modyfikowanymi, do takich należy soja GMO, którą Polska sprowadza z Ameryki Południowej. W praktyce okazało się, że soi, która - jak dotąd - najlepiej nadaje się do karmienia zwierząt, nie można całkowicie zastąpić rodzimymi roślinami białkowymi. Dlatego wprowadzenie zakazu kilkukrotnie przesuwano.

Jednocześnie resort rolnictwa uruchomił program, który miał spowodować przynajmniej częściowe uniezależnienie się Polski od importowanych pasz. W tym celu realizowany jest w latach 2016-2020 wieloletni program pozostania białka roślinnego. Chodzi o opracowanie takich technologii i odmian roślin białkowych, które można uprawiać w naszym klimacie, a ich produkcja dla rolników byłaby dochodowa.

W celu zwiększenia udziału krajowego białka w paszach, rolnicy uzyskają dopłaty do produkcji roślin strączkowych.

Polska ponadto uczestniczy w programie soi naddunajskiej. Projekt taki realizowany jest przez Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) od 2017 r. Zakłada kompleksowe badanie, które odmiany soi non GMO można uprawiać i na jakim terenie.

Pracuje się też nad szerszym wykorzystanie śruty rzepakowej w paszach. W ocenie specjalistów na razie jest ona zbyt mało używana do produkcji mieszanek paszowych, tylko połowa bowiem pozyskanej śruty rzepakowej jest zużywana w kraju, a reszta jest eksportowana do Niemiec.

Te wszystkie działania mają o połowę zmniejszyć zapotrzebowanie na importowaną soję. Obecnie stanowi ona 80 proc. białka paszowego. Polska importuje ponad 2 mln ton soi rocznie. Według ekspertów śruty sojowej nie da się wyeliminować z żywienia zwierząt ze względu na jej walory odżywcze. Zwłaszcza dotyczy to żywienia drobiu i trzody chlewnej.

Eksperci oceniają, że ok. 95 proc. wykorzystywanej w przemyśle paszowym śruty sojowej to śruta z nasion modyfikowanych genetycznie. Nastawienie polskiego społeczeństwa do produktów GMO jest raczej negatywne, chociaż - jak napisano w uzasadnieniu do projektowanej noweli ustawy - przeprowadzone w latach 2008–2011 badania wpływu pasz GMO na zdrowie zwierząt nie potwierdziły negatywnego oddziaływania takich pasz na zdrowie zwierząt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Projekt: pasze GMO będzie można stosować do 2024 roku