Projprzem wyjdzie na plus

ANP
opublikowano: 10-03-2011, 00:00

To będzie przełomowy rok dla spółki. Motorem napędowym stają się techniki przeładunkowe.

To będzie przełomowy rok dla spółki. Motorem napędowym stają się techniki przeładunkowe.

Władze Projprzemu, specjalizującego się w konstrukcjach stalowych, budownictwie przemysłowym i deweloperskim oraz w systemach przeładunkowych, zapowiadają poprawę.

— We wszystkich obszarach działania w tym roku będziemy mieć dodatni wynik. Szacuję, że przychody powinny wzrosną znacząco, przynajmniej o 60 proc. — mówi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.

Ubiegły rok giełdowa firma zakończyła 112 mln zł przychodów i blisko 11 mln zł straty netto.

— Nasza działalność jest sezonowa i w pierwszych miesiącach tego roku dało się to odczuć. Jednak po liczbie zamówień wnioskuję, że damy sobie radę — zapewnia Henryk Chyliński.

Numerem jeden staje się segment technik przeładunkowych, który wciąż szybko rośnie.

— Szacuję, że w całej grupie przyniesie w tym roku około 40 proc. przychodów. Na tym rynku jesteśmy nowi, ale udaje nam się zdobywać zlecenia. W przyszłości techniki przeładunkowe będą naszym motorem napędowym — uważa prezes.

Odradza się także budownictwo przemysłowe. Projprzem podpisał już kontrakty za 25 mln zł.

— W zeszłym roku firmy nie inwestowały i to przełożyło się na słabe wyniki z tej działalności — dodaje Henryk Chyliński.

W tym roku do przychodów ma być zaliczone także 9 mln zł ze sprzedaży ostatnich mieszkań z pierwszego etapu inwestycji deweloperskiej w Bydgoszczy. Drugi etap (szacowany na 113 mieszkań o wartości ponad 30 mln zł) może wystartować w 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy