Prokuratoria pokazuje figę powiatom

03-01-2012, 09:44

Roszczenia odszkodowawcze samorządów w sprawie kart pojazdów przedawniły się – twierdzą prawnicy skarbu państwa.

Prokuratoria Generalna (PG), która w sądach broni interesów państwa, wytoczyła nową armatę w procesie grupowym, wywołanym przez ponad 160 powiatów. W piśmie wysłanym do sądu, do którego dotarł „PB”, obrońcy skarbu ujawniają linię obrony. 

Gra o czas...
- Powiaty nie mają podstawy prawnej do żądania odszkodowania od skarbu państwa, ponieważ ich roszczenia przedawniły się w grudniu 2010 r., co powinno skutkować odrzuceniem bezzasadnego pozwu grupowego – mówi Mikołaj Wild, starszy radca PG.
Skąd ta data?
- 10 grudnia 2007 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że rozporządzenie ministra infrastruktury z 2003 r., ustalające 500 zł opłatę za tzw. karty pojazdów sprowadzanych z zagranicy, jest niezgodne z prawem unijnym. Najpóźniej tego właśnie dnia polskie powiaty dowiedziały się o swej potencjalnej szkodzie, czyli o obowiązku zwrotu kierowcom bezprawnie pobranych opłat. A kodeks cywilny mówi, że roszczenia odszkodowawcze przedawniają się po trzech latach od dnia dowiedzenia się o szkodzie – wyjaśnia Mikołaj Wild.
Tę argumentację odrzuca Grzegorz Kubalski, prawnik Związku Powiatów Polskich (ZPP).
- To kolejna próba skarbu państwa wywinięcia się od wypłaty odszkodowania samorządom. Orzeczenie ETS nie przesądza o dacie powstania szkody. Nie da się wyznaczyć jednej wspólnej daty dowiedzenia się o szkodzie dla wszystkich powiatów. O tym decydują wnioski kierowców o zwrot opłaty, które do różnych powiatów wpływały w różnym czasie. Szkody pojawiały się dopiero w chwili zwracania opłat  – odpiera Grzegorz Kubalski.
Sąd będzie miał twardy orzech do zgryzienia. 8 lutego 2012 r. ma zdecydować, czy grupowy pozew powiatów jest dopuszczalny i czy rozpocznie się właściwy proces.

...i grube miliony
Pozew zbiorowy trafił do sądu we wrześniu 2011 r. Ponad 160 powiatów żąda uznania ich prawa do dochodzenia odszkodowania. Od 2003 r. przez trzy lata powiaty ściągały po 500 zł od karty pojazdu. 17 stycznia 2006 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że rozporządzenie jest niezgodne z konstytucją i obniżył opłatę do 75 zł. Polacy masowo ruszyli po odbiór nadpłaty. ZPP szacuje, że powiaty mogły przez to stracić kilkadziesiąt milionów złotych.
Prokuratoria od początku zwalcza roszczenie samorządowców. Pierwszą linią obrony było kwestionowanie samej szkody. Prawnicy skarbu przekonywali, że powiaty nie poniosły żadnych strat, bo oddały pieniądze, które uzyskały bezprawnie. Teraz zmienili strategię...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Prokuratoria pokazuje figę powiatom