Czytasz dzięki

Prokuratura: Cimoszewicz nie zataił akcji umyślnie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-09-2005, 12:13

Włodzimierz Cimoszewicz nieumyślnie zataił w oświadczeniach majątkowych posiadanie akcji PKN Orlen i BMC, wobec czego nie można mówić o przestępstwie - uznała Prokuratura Okręgowa w Warszawie i umorzyła śledztwo w tej sprawie. Umorzono też śledztwo w sprawie rzekomego składania przez Cimoszewicza fałszywych zeznań przed sejmową komisją śledczą.

Włodzimierz Cimoszewicz nieumyślnie zataił w oświadczeniach majątkowych posiadanie akcji PKN Orlen i BMC, wobec czego nie można mówić o przestępstwie - uznała Prokuratura Okręgowa w Warszawie i umorzyła śledztwo w tej sprawie. Umorzono też śledztwo w sprawie rzekomego składania przez Cimoszewicza fałszywych zeznań przed sejmową komisją śledczą.

    Rzecznik prokuratury Maciej Kujawski powiedział PAP w piątek, że nie ulega wątpliwości, iż Cimoszewicz podał w oświadczeniach majątkowych z 2002 r. dane niezgodne z prawdą co do posiadania akcji PKN Orlen i BMC. Zarazem prokuratura uznała, że nie można uznać, by zrobił to celowo (a tylko wtedy byłoby to przestępstwem). "Gdyby miał zamiar ukryć ten fakt, nie wpisałby tego w żadne oświadczenie, podczas gdy ujawnił to w oświadczeniu z października 2001 roku" - dodał Kujawski.

    Zawiadomienia w obu tych sprawach złożyła sejmowa komisja śledcza ds PKN Orlen. Nie ma ona prawa odwołania się od decyzji prokuratury, która jest prawomocna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane