Prokuratura potwierdza, że zaginionym na jez. Kisajno jest Piotr Woźniak-Starak

  • PAP
opublikowano: 19-08-2019, 09:13
aktualizacja: 19-08-2019, 09:45

Prokuratura potwierdziła, że osobą poszukiwaną na jez. Kisajno jest producent filmowy Piotr Woźniak-Starak. Informację przekazał w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny.

Zobacz więcej

Piotr Woźniak-Starak

Marek Wiśniewski

Służby wznowiły w poniedziałek rano na jez. Kisajno poszukiwania 39-letniego mieszkańca Warszawy, który w niedzielę rano wypadł z motorówki - podała PAP policja.

Jak powiedziała asp. Iwona Chruścińska z policji w Giżycku, po porannej naradzie w poniedziałek służby wznowiły poszukiwania. W akcji uczestniczą policyjni wodniacy z Giżycka i Mrągowa, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Giżycka ze specjalistycznym sprzętem - sonarem, robotem. Do poszukiwań włączeni zostali płetwonurkowie oraz policyjna łódź z sonarem.

"Skupiamy się na poszukiwaniach na wodzie. Sytuacja jest dynamiczna; zakres działań jest rozszerzany i włączane są kolejne jednostki - dodała Izabela Niedźwiedzka -Pardela z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Trwająca w niedzielę od wczesnego rana akcja poszukiwawcza została wstrzymana przed godz. 21 z powodu zapadnięcia zmroku.

Według policji, z soboty na niedzielę przed godz. 4 nad ranem odebrano zgłoszenie, że po jeziorze pływa motorówka i może zakłócać spoczynek żeglarzy. Funkcjonariusze i ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli na miejscu dryfującą łódź motorową, na pokładzie, której nikogo nie było. Silnik nie pracował, być może skończyło się paliwo.

W ocenie policjantów, rzeczy pozostawione na motorówce wskazywały, że mogły nią płynąć dwie osoby. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania, w trakcie, których znaleziono na brzegu jeziora jedną z tych osób.

Asp. Chruścińska mówiła wcześniej PAP, że z relacji odnalezionej kobiety wynikało, że płynęła motorówką z 39-letnim mężczyzną i podczas wykonywania manewru skrętu obydwoje wypadli z niej do wody. Kobieta zdołała dopłynąć sama do brzegu. Relacjonowała, że przepłynęła ok. stu metrów.

Policja poinformowała, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy