Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Wyborowej SA

Polska Agencja Prasowa SA
27-07-2005, 16:00

Poznańska prokuratura sprawdza, czy zarząd spółki Wyborowa SA nie wyprowadził z jej majątku dużych kwot - poinformował w środę PAP prokurator Andrzej Jóźwiak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Poznańska prokuratura sprawdza, czy zarząd spółki Wyborowa SA nie wyprowadził z jej majątku dużych kwot - poinformował w środę PAP prokurator Andrzej Jóźwiak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

    "Trwają przesłuchania świadków w tej sprawie. Śledztwo zostało wszczęte po tym, jak Urząd Kontroli Skarbowej stwierdził, że w zarządzaniu spółką mogą być nieprawidłowości, że możliwa jest sytuacja, w której zarząd Wyborowej zamawiał usługi doradcze i dotyczące badania rynku, za które nieprawidłowo płacił" - powiedział PAP prokurator Jóźwiak.

    W Wyborowej SA trwa konflikt między związkami zawodowymi i zarządem, który chce zwolnić 120 osób. Jak dowiedziała się PAP, zarząd spółki przesłał 20 lipca br. do Powiatowego Urzędu Pracy w Poznaniu pismo w tej sprawie.

    Według wiceprezesa Wyborowej SA Andrzeja Szumowskiego, "powodem ewentualnej restrukturyzacji jest konieczność obniżenia kosztów produkcji wobec konkurencji".

    Związki zawodowe działające w Wyborowej nie wyrażają zgody na zwolnienie żadnego z pracowników. Jako wyjście kompromisowe proponują, żeby zarząd spółki przeprowadził program dowolnych odejść dla pracowników i wypłacił im "porządne odprawy".

    "Związki zawodowe w Wyborowej SA podpisały z zarządem protokół rozbieżności. Jesteśmy w sytuacji sporu zbiorowego. Czekamy na wybór mediatora. Jeśli mediacja nie przyniesie skutku, bardzo możliwe jest, że efektem tego będzie strajk" - powiedziała PAP przewodnicząca Federacji Związków Zawodowych Przemysłu Spirytusowego i Drożdżowego w Polsce, Włodzimira Hantkiewicz-Szmidt.

    Jak powiedział PAP Szumowski, w celu obniżenia kosztów produkcji zarząd Wyborowej SA proponuje załodze zawieszenie zbiorowego układu pracy.  Hantkiewicz-Szmidt wyjaśniła, że zarząd chce zawieszenia układu, bo to otworzy mu drogę do obniżenia wynagrodzeń pracownikom spółki. "Chcą obniżyć pensje o 60 procent. Nie zgadzamy się" - powiedziała Hantkiewicz-Szmidt.

    "To jest tyko punkt wyjścia do rozmów" - oświadczył z kolei PAP wiceprezes Szumowski.

    Wyborowa SA to spółka, która powstała w 2001 r. w wyniku kupna poznańskiego Polmosu przez koncern Period Ricard. Obecnie 100 proc. akcji Wyborowej SA należy do Agros Holding SA, spółki zależnej od Period Ricard.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Wyborowej SA