Prospekt Deni Cler w komisji

ML
08-05-2008, 00:00

Odzieżowa część biżuteryjnej grupy chce zebrać z rynku 20 mln zł. Pieniądze pójdą na rozwój sieci z eleganckimi ubraniami.

Odzieżowa część biżuteryjnej grupy chce zebrać z rynku 20 mln zł. Pieniądze pójdą na rozwój sieci z eleganckimi ubraniami.

Od poniedziałku o jubilersko-odzieżowej grupie W. Kruk jest bardzo głośno. Wszystko za sprawą wezwania Vistuli & Wólczanki (V&W) na 66-procentowy pakiet akcji tej spółki. Jednak niezależnie od zamieszania, zależna od Kruka spółka Deni Cler (DCG), oferująca ekskluzywne ubrania damskie, szykuje się do wejścia na parkiet. Jeżeli na rynku będzie sprzyjająca koniunktura, DCG dołączy do giełdowego grona w połowie tego roku. Prospekt spółki trafił do Komisji Nadzoru Finansowego. Z rynku firma zamierza zdobyć ponad 20 mln zł, chce sprzedać od 400 do 950 tys. nowych papierów W. Kruk, który jednak zachowa w niej kontrolę.

— Pieniądze z giełdy pójdą na rozwój sieci zaplanowany do 2010 r. — mówi Jan Rosochowicz, prezes DCG.

W tym czasie spółka zamierza otworzyć 15 salonów z logo Deni Cler (obecnie jest ich 27) oraz 10-11 pod szyldem Cacharel (teraz jest jeden). W ubiegłym roku DCG miała 44,6 mln zł przychodów ze sprzedaży i 4 mln zł zysku netto. Wcześniej odpowiednio: 37,9 mln zł i 3 mln zł.

— W najbliższych trzech latach chcemy utrzymać podobną dynamikę wzrostu obrotów i zysku — przekonuje Jan Rosochowicz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ML

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Prospekt Deni Cler w komisji