Proste rozwiązania mogą diametralnie zmienić rzeczywistość

Puls Biznesu, partner publikacji: Skanska
opublikowano: 21-05-2018, 22:00

Rozmowa z Adamem Targowskim, menedżerem ds. zrównoważonego rozwoju w spółce biurowej Skanska.

Czy w Polsce deweloperzy budują bez barier architektonicznych?

PRAWO I SPOSÓB MYŚLENIA: Oprócz zmiany mentalności potrzebujemy również zmian w polskiej legislacji. W obecnych realiach działanie zgodnie z literą prawa budowlanego nie wystarcza przy realizacji budynku, z którego ma później swobodnie skorzystać osoba z niepełnosprawnością — mówi Adam Targowski, menedżer ds. zrównoważonego rozwoju w spółce biurowej Skanska.
Zobacz więcej

PRAWO I SPOSÓB MYŚLENIA: Oprócz zmiany mentalności potrzebujemy również zmian w polskiej legislacji. W obecnych realiach działanie zgodnie z literą prawa budowlanego nie wystarcza przy realizacji budynku, z którego ma później swobodnie skorzystać osoba z niepełnosprawnością — mówi Adam Targowski, menedżer ds. zrównoważonego rozwoju w spółce biurowej Skanska. Fot. ARC

Myślę, że trend już się pojawił. Skanska jest jednym z przykładów — jako jedni z pierwszych zaczęliśmy na tak dużą skalę i konsekwentnie realizować projekty uniwersalne, dające komfort i poczucie bezpieczeństwa dla każdego, bez względu na wiek czy stopień sprawności. Liczę, że dzięki dobrym praktykom, którymi chcemy się dzielić, wkrótce realizacja inwestycji bez barier stanie się standardem w naszym kraju. Warto również pamiętać, że popyt kształtuje produkt, a nie odwrotnie. Liczę więc, że Polacy z coraz większą świadomością będą wybierali ofertę deweloperską i z czasem zaczną odrzucać projekty, które lekceważą potrzeby każdego użytkownika, zwłaszcza osób starszych czy niepełnosprawnych. Oprócz zmiany mentalności potrzebujemy również zmian w polskiej legislacji. W obecnych realiach działanie zgodnie z literą prawa budowlanego nie wystarcza przy realizacji budynku, z którego ma później swobodnie skorzystać osoba z niepełnosprawnością. Przepisy Prawa budowlanego nie zawierają bowiem pełnego katalogu wytycznych w tej materii.

Na przykład?

Zbyt wysokie progi między balkonem a lokalem w mieszkaniu, utrudniające dostęp osobie poruszającej się na wózku inwalidzkim. Często też sam rozmiar balkonu nie pozwala swobodne korzystać z jego przestrzeni. Albo duże i ciężkie drzwi, wyposażone w samozamykacze, które stawiają opór osobie niepełnosprawnej. Pod drzwiami pojawiają się zresztą również progi. Teoretycznie, wszystko zgodnie z przepisami. W praktyce, stwarza duży dyskomfort. Podobnie z toaletami dla niepełnosprawnych, powstającymi w oparciu o określone przepisami parametry. Jednocześnie te same przepisy nie wskazują, jak np. ułatwić osobie niepełnosprawnej przedostanie się z wózka na sedes, co wymaga zupełnie innego zaprojektowania całej powierzchni toalety. Lista aspektów dostępności jest długa. Niedawno pojawiło się jednak zielone światło: ogłoszono rządowy program „Dostępność Plus”, który ma na celu ułatwienie poruszania się w przestrzeniach wspólnych i mieszkalnych osobom z różnymi niepełnosprawnościami, o nietypowymwzroście, z trudnościami komunikacyjnymi, seniorom, kobietom w ciąży oraz rodzinom z dziećmi. Miejmy nadzieję, że jesteśmy świadkami otwarcia nowej karty w historii polskiego budownictwa i uda nam się dorównać z zachodnim wzorcom, gdzie wszelkie kwestie związane z dostępnością budynku są precyzyjnie regulowane przez prawo. Jednak zanim te zmiany nastąpią, architekci, projektanci przestrzeni i deweloperzy już teraz powinni mieć dostęp do dobrych praktyk, co pozwoli im uniknąć wielu błędów. Stąd zrodził się pomysł na „Włącznik”, kompendium wiedzy o budowaniu uniwersalnym.

Do kogo adresowany jest „Włącznik”?

Do każdego, kto bierze udział w procesie projektowania przestrzeni, zwłaszcza że eliminacja barier dla osób niepełnosprawnych często okazuje się ułatwieniem dla ludzi w pełni sprawnych. Zależy nam na tworzeniu miejsc i budynków oferujących wszystkim komfort i przyjemność. I taki jest właśnie cel „Włącznika”.

Co doprowadziło do opracowania tego poradnika?

Po pierwsze, jest to inicjatywa jak najbardziej lokalna, która narodziła się w czasie współpracy spółek Grupy Skanska i Fundacji Integracja w Polsce. W pewnym momencie podjęliśmy decyzję, że wszystkie nasze

projekty będą dostępne dla każdej osoby. Pracownicy spółek Skanska brali również udział w warsztatach zorganizowanych przez Fundację Integracja, podczas których przesiedli się na wózki inwalidzkie, albo zasłonili sobie oczy. Na własnej skórze przekonaliśmy się jak bardzo potrzebne są zmiany w sposobie projektowania przestrzeni. Zaczęliśmy więc gromadzić doświadczenia z naszych różnych przedsięwzięć. I w końcu, razem z Fundacją, opracowaliśmy zbiór wytycznych, które najpierw sami wdrożyliśmy. Jedną z pierwszych inwestycji, projektowanych zgodnie z założeniami „Włącznika”, jest biurowiec Spark.

Jak długo trwały nad prace nad „Włącznikiem”?

Właściwie cały czas nad nim pracujemy, bo aktualnie dostosowujemy kompendium do specyfiki w innych krajach. Jako spółka biurowa działamy w ramach grupy zrzeszającej Polskę, Rumunię, Węgry i Czechy. Chcemy, by „Włącznik” pojawił się więc wszędzie tam, gdzie realizujemy inwestycje w Europie Środkowej i Wschodniej. Zamierzamy dzielić się naszym kompendium szeroko, tak by każdy, kto ma nawet niewielki wpływ na kreowanie przestrzeni, mógł z niego swobodnie korzystać.

Jakie wyzwania pojawiły się prze realizacji tego projektu?

Zawarte we „Włączniku” wskazówki opierają się przede wszystkim na wytycznych inżynieryjnych. W takiej formie nie są więc atrakcyjne dla szerszej grupy osób, zwłaszcza inwestorów indywidualnych budujących np. dom dla siebie. Musieliśmy więc nadać suchym, technicznym równoważnikom zdań formę znacznie ciekawszą i bardziej inspirującą. Udało się. Dziś „Włącznik” ma uniwersalny język, wzbogacony o grafikę, w którą zaangażowali się popularni rysownicy — Takie Pany. Wystarczy go pobieżnie przekartkować, by znaleźć ciekawe wskazówki. Czasem niewielkie zmiany pozwalają diametralnie zmienić możliwości korzystania z danych pomieszczeń czy przestrzeni. Przykładem może być choćby zainstalowanie przy windach paneli sterujących ze specjalnym przyciskiem, dzięki któremu osoba niedowidząca jest w stanie wybrać właściwy numer piętra. Umieszczenie wyłączników światła, dystrybutorów z papierem toaletowym czy suszarek na odpowiedniej wysokości to także drobny element na tle całej inwestycji, ale dzięki niemu osoby niepełnosprawne nie muszą już prosić innych o pomoc. Podobnie z blatami recepcyjnymi — w naszych projektach biurowych znajdują się na tyle nisko, by osoba na wózku nie musiała zadzierać głowy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Puls Biznesu, partner publikacji: Skanska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Proste rozwiązania mogą diametralnie zmienić rzeczywistość