Protekcjonizm nie służy globalnym nastrojom

Michał Stajniak, Analityk Rynków Finansowych XTB
aktualizacja: 20-03-2017, 18:39

Zeszły tydzień przyniósł wyraźną poprawę nastrojów na globalnych rynkach akcji. Z kolei w trakcie weekendu w Niemczech spotykali się przedstawiciele państw G20, którzy tym razem nie wyrażali się w negatywny sposób wobec kwestii protekcjonistycznych. Pomimo braku wyraźnych deklaracji na spotkaniu G20, dzisiejsze nastroje na parkietach są raczej słabsze.

Przez ostatnie trzy dni w niemieckim Baden-Baden miał miejsce szczyt G20. Co prawda nie doszło do żadnego przełomowego porozumienia, ale warto zaznaczyć, że w przeciwieństwie do poprzednich spotkań, tym razem zabrakło wyraźnej krytyki protekcjonizmu. Jest to zerwanie z pewną tradycją i można to uznać za sukces nowej amerykańskiej administracji, a klęskę krajów-eksporterów, w postaci np. Niemiec, czy też Japonii. Warto również zaznaczyć, że Donald Trump spotkał się z Angelą Merkel. Spotkanie odbyło się w dosyć szorstkiej atmosferze - Trump nie chciał uścisnąć dłoni niemieckiej kanclerz podczas sesji z fotografami, co jest pewnego rodzaju tradycją w przypadku spotkań amerykańskiego prezydenta z innymi zagranicznymi politykami. 

Kwestie protekcjonistyczne są oczywiście negatywne dla dużej części globalnych spółek, jednak w przypadku Wall Street widać, że brak klaryfikacji ze strony amerykańskich bankierów wydaje się wspierać kontynuację wzrostowego trendu. Dzisiaj mieliśmy do czynienia z kilkoma wypowiedziami członków Fed, którzy nie wskazywali na pośpieszność podwyżek stóp procentowych. Nie mniej zmienność na rynkach jest na tyle niska, że wejście większego inwestora lub wyjście z ogromnych zyskownych pozycji może doprowadzić przynajmniej do większej korekty na rynku. Brak konkretów ze strony kluczowych programów gospodarczych w USA wskazuje, że inwestorzy w pewnym momencie mogą stracić cierpliwość do nowego prezydenta USA. Ten będzie występował na wiecu w trakcie sesji azjatyckiej, choć ma on głównie mówić na tematy związane z reformą systemu opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych. 

Na moment przed zamknięciem rynków w Europie mamy do czynienia z cofnięciem DAXa na poziomie 0,30% oraz utrzymaniem się powyżej poziomu 12 tysięcy punktów. CAC 40 traci 0,17%, natomiast brytyjski FTSE 100 pozostaje bez zmian względem piątkowej sesji. Na Wall Street mamy cofnięcie na S&P 500 na poziomie 0,12%, natomiast DJIA zyskuje 0,09%, a Nasdaq znajduje się minimalnie nad kreską na poziomie 0,03%. 

WIG20 zaliczył dzisiaj wyraźne cofnięcie, chociaż blisko było pokonania poziomu 2300 punktów. Wyprzedawane były duże spółki, w szczególności PZU, czy KGHM. Z drugiej strony wyraźnie zyskiwał cały sektor energetyczny. Na zamknięciu WIG20 stracił 0,68%. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Stajniak, Analityk Rynków Finansowych XTB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Protekcjonizm nie służy globalnym nastrojom