Protestujący związkowcy w PERN liczą na mediacje

(Tadeusz Stasiuk)
03-12-2006, 17:23

Związkowcy z  PERN przeciwstawiają się planom wydzielenia ze spółki rurociągów produktowych, tłoczących benzynę i olej napędowy.

Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny (MKP) działający w PERN "Przyjaźń" liczy, że poniedziałkowe spotkanie mediacyjne z udziałem m.in. przedstawiciela Kancelarii Prezydenta RP, rozstrzygnie sporne kwestie dotyczące planów Skarbu Państwa (SP) wydzielenia ze spółki rurociągów produktowych, tłoczących benzynę i olej napędowy.

Jak poinformował w niedzielę członek MKP Krzysztof Madanowski, od rezultatu tych rozmów związkowcy PERN uzależniają przeprowadzenie zapowiadanego już wcześniej na 6 grudnia strajku ostrzegawczego.

MKP, sprzeciwiając się planom wydzielenia z PERN i przekazania do powstającej spółki Operator Logistyczny Paliw Płynnych (OLPP) rurociągów produktowych, gotowy jest przeprowadzić akcję wstrzymania pracy wszystkich magistrali zarządzanych przez spółkę, w tym także transportujących ropę naftową z Rosji przez Polskę do Niemiec.

"Rozpoczęcie rozmów mediacyjnych jest warunkiem zawieszenia strajku ostrzegawczego. Liczymy, że wreszcie ktoś zacznie z nami rozmawiać, przedstawiając merytoryczne argumenty, a takich Skarb Państwa dotychczas nie przedstawił" - powiedział PAP Madanowski.

Podkreślił, iż strajk ostrzegawczy w obronie spółki i jej majątku to rozwiązanie ostateczne, na które związkowcy są przygotowani, jeżeli zawiodą inne sposoby osiągnięcia porozumienia.

MKP liczy na to, że prezydent Lech Kaczyński, poprzez swego przedstawiciela, obejmie funkcję opiekuna dialogu społecznego, przewodnicząc pracy mediatorów. MKP ma też nadzieję, że w mediacjach, oprócz przedstawiciela Kancelarii Prezydenta RP, wezmą udział także parlamentarzyści - zaproszono m.in. płockich posłów - Waldemara Pawlaka z PSL i Jolantę Szymanek-Deresz z SLD.

Z uwagi na prowadzone rozmowy, w tym z udziałem przedstawicieli sejmowej komisji Skarbu Państwa, związkowcy PERN już trzy razy przesuwali termin planowanej akcji protestacyjnej, uzależniając jej ogłoszenie od wyniku kolejnych negocjacji - strajk ostrzegawczy miał odbyć się początkowo 16 października, potem 30 października, ostatecznie zdecydowano, że będzie to 6 grudnia.

W związku zapowiedzią strajku zarząd PERN opracował już wcześniej procedury, które zostaną uruchomione, zapewniając ciągłość transportu ropy naftowej rurociągami w razie przystąpienia MKP do protestu. Przygotowane działania mają zminimalizować skutki zatrzymania magistrali i zabezpieczyć dostawy surowca do polskich i niemieckich rafinerii.

MKP, który tworzą wszystkie trzy związki działające w spółce: NSZZ Pracowników PERN "Przyjaźń", NSZZ "Solidarność" PERN "Przyjaźń" oraz Związek zawodowy Pracowników Inżynieryjno- Technicznych PERN "Przyjaźń", został powołany pod koniec 2002 roku. Wtedy pojawiły się pierwsze plany SP powołania odrębnego podmiotu, będącego logistycznym operatorem tłoczenia i magazynowania na terenie kraju paliw gotowych.

Na początku września tego roku Nafta Polska poinformowała, że zmieniła spółkę Naftobazy na OLPP, który ma być strategicznym podmiotem, rozwijającym infrastrukturę magazynowania paliw w Polsce.

PERN jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Tłoczy ropę naftową z Rosji (około 50 mln ton rocznie) do rafinerii polskich - PKN Orlen i Grupy Lotos oraz do rafinerii niemieckich - PCK Schwedt i Mider Spergau, a także paliwa do baz magazynowych na terenie kraju. Przesyła również surowiec tranzytem do gdańskiego Naftoportu, w którym posiada udziały. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Protestujący związkowcy w PERN liczą na mediacje