Prowadzenie biznesu w Polsce wciąż nie jest proste

opublikowano: 30-01-2013, 00:00

Polscy przedsiębiorcy nie mają lekko. Ręce wiąże im biurokracja, system podatkowy, prawo pracy i opieszałość sądów.

Spadki produkcji w większości sektorów, kolejne podwyżki kosztów pracy i brak działań deregulacyjnych, które znacząco ułatwiłyby prowadzenie działalności gospodarczej, nie dają nadziei na poprawę losu MSP w tym roku — wynika z raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP), dotyczącego warunków prowadzenia firm w Polsce. Opiera się on na badaniach Banku Światowego, OECD, Heritage Foundation oraz Economic Freedom Network. I choć wnioski z tych raportów dla Polski są dość optymistyczne, w rzeczywistości tak różowo nie jest. Co prawda w raporcie Banku Światowego Doing Business 2013 Polska awansowała w 2012 r. na 55. miejsce z 74. rok wcześniej, wskazuje się ją jako najszybciej reformującą się gospodarkę na świecie i wymienia w pierwszej dziesiątce krajów, które osiągnęły największe postępy w znoszeniu barier dla przedsiębiorczości, ale przeszkody, które utrudniały działalność firmom w 2011 r., w minionym były podobne.

— Awansujemy, ponieważ inne kraje spadają, a nie dlatego, że nasz rząd zrobił coś spektakularnego, by ułatwić firmom działalność — zauważa Robert Gwiazdowski, przewodniczący Rady Nadzorczej ZPP.

Docenić można uproszczenie podatku dochodowego od osób fizycznych, ale polski system podatkowy dalej jest bardzo skomplikowany i mało wydajny. Według Doing Business Polscy przedsiębiorcy w 2012 r. potrzebowali trochę mniej czasu na dokonanie płatności podatkowych (286 godzin) niż w 2011 r. (296 godz.). Ale wciąż pod tym względem zajmujemy daleką 114. pozycję na 185 możliwych. Do tego nasz podatek VAT jest jednym z najwyższych w Europie. Wiele do życzenia pozostawia również wymiar sprawiedliwości. Polski przedsiębiorca na rozstrzygnięcie sporu potrzebuje średnio 685 dni i kosztuje go to 19 proc. wartości roszczenia. Poprawę odnotowano w zakresie licencjonowania działalności gospodarczej i wolności inwestycji, ale nadal np. uzyskanie pozwolenia na budowę trwa u nas średnio 301 dni, a to daje nam 161 pozycję w rankingu Doing Business. Polskie firmy muszą się także zmagać ze sztywnym

prawem pracy. Heritage Foundation wyraźnie krytykuje nasze regulacje w tym zakresie. Wysokość pozapłacowych kosztów pracy w Polsce jest zdecydowanie wyższa niż w innych krajach europejskich. Problemem jest także m.in. duża rola państwa w gospodarce, wszechobecna biurokratyzacja, trudności we współpracy z administracją publiczną, niespójne przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Podsumowanie zestawień pokazuje, że Polska wyraźnie odstaje w swoich regulacjach i procedurach od krajów uznawanych za przyjazne biznesowi.

— Gdyby sektor MSP miał swobodę działania taką, jaką mógłby mieć, nasz rozwój gospodarczy byłby znacznie szybszy — twierdzi Robert Gwiazdowski.

Jedną z najbardziej palących kwestii wydaje się zmiana prawa pracy. Eksperci ZPP podkreślają przede wszystkim wagę elastyczności zatrudnienia.

— Dzisiaj łatwiej wziąć rozwód z żoną niż zwolnić sekretarkę — mówi Robert Gwiazdowski.

Eksperci Światowego Forum Ekonomicznego Global Competitiveness 2012-2013 zwracają uwagę na konieczność zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki poprzez podniesienie stopnia jej innowacyjności, który jest niski w odniesieniu do efektywności i tzw. czynników podstawowych gospodarki.

685 Tyle dni średnio musi czekać polski przedsiębiorca na rozstrzygnięcie sporu w sądzie.

286 Tyle godzin rocznie zajmuje polskim firmom dokonanie płatności podatkowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu